Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej, odpowiedział na pismo Dominika Drzazgi, burmistrza gminy Złoczew, w sprawie przyszłości kopalni odkrywkowej węgla brunatnego i przyszłości gminy Złoczew. W piśmie prezes Wojciech Dąbrowski zaproponował burmistrzowi spotkanie i rozmowę.

W piśmie przekazanym PGE, Dominik Drzazga, burmistrz Złoczewa, przedstawił sytuację gminy Złoczew i jej Mieszkańców oraz zwrócił się do PGE z pytaniami dotyczącymi powstania kopalni odkrywkowej i związanej z nią przyszłością gminy. W piśmie burmistrz podniósł aspekt Mieszkańców Gminy Złoczew, którzy z jednej strony rozumieją korzyści gospodarcze a z drugiej nie zapominają o negatywnych skutkach, jakie w środowisku naturalnym może spowodować ta inwestycja. 

W przesłanej do burmistrza odpowiedzi, PGE informuje m.in. o wymogach formalnych  procesu  uzyskania koncesji,  w tym o zaskarżeniach organizacji pozarządowych, które wpływają na wydłużenie procesu koncesyjnego. W piśmie PGE podkreśla, że projekt złoża Złoczew analizowany jest również z perspektywy nadziei jak i obaw Mieszkańców oraz korzyści jak i strat ekonomicznych a samo uzyskanie koncesji nie będzie tożsame z rozpoczęciem realizacji inwestycji, której powodzenie zależeć będzie w głównej mierze od otoczenia regulacyjnego w kraju i Unii Europejskiej.

Prezes zarządu Wojciech Dąbrowski podkreśla w piśmie, że trwają prace nad nową strategią Grupy PGE. Jesienią ma zostać zaprezentowany dokument przedstawiający plany Grupy do 2030 roku z perspektywą do 2050 roku. Ze względu na wagę i znaczenie przyszłości gminy i złoża Złoczew dla Mieszkańców prezes Wojciech Dąbrowski zaproponował spotkanie i wspólną  rozmowę z burmistrzem.

W Kopalni Węgla Brunatnego Turów powstaje nowa nitka magistrali węglowej na potrzeby dostaw węgla brunatnego do pobliskiej Elektrowni Turów. Magistrala będzie transportować węgiel, który zostanie wykorzystany jako paliwo dla budowanego bloku energetycznego nr 7. Generalnym wykonawcą prac jest spółka RAMB z Bełchatowa, nadzorowana przez PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

nowa_magistrala_kwbt_ramb1.jpg

Budowa nowej nitki przenośników magistrali węglowej jest związana z budową nowego bloku w Elektrowni Turów a także postępującym frontem zwałowiska wewnętrznego. W trakcie budowy powstaną cztery kompletne przenośniki taśmowe. Zagwarantują one sprawne i nieprzerwane dostawy węgla do pobliskiej elektrowni. Długość nowej magistrali układu wyniesie ponad 3 km, jej wydajność teoretyczna to 8.100m3/h, a prędkość taśmy 5,24m/s.

Budowa magistrali to kolejna inwestycja towarzysząca budowie bloku w Elektrowni Turów – naszej najważniejszej obecnie, obok rozpoczynającej się budowy bloków w Elektrowni Dolna Odra inwestycji. Cieszę się, że wykonawcą prac jest bardzo doświadczona w realizacji tego typu zadań spółka RAMB z Grupy PGE. Przypomnę, że w maju tego roku jedna z największych maszyn podstawowych, jakie powstały dla europejskiego przemysłu górniczego, czyli zwałowarka ZGOT 11500, rozpoczęła pracę w turoszowskiej kopalni. Ta maszyna również wybudowana została przez spółkę RAMB z Grupy PGE - mówi Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

nowa_magistrala_kwbt_ramb2.jpg

Istniejąca od 2000 roku spółka RAMB z Grupy PGE specjalizuje się w robotach towarzyszących branży górnictwa odkrywkowego, w szczególności w zabezpieczeniach antykorozyjnych, wykonawstwie i montażu konstrukcji stalowych a także robotach ogólnobudowlanych i elektrycznych. Dla turoszowskiej i bełchatowskiej kopalni spółka zrealizowała już kilkadziesiąt kontraktów, w tym budowy kilometrów tras przenośników, stacje zwrotne i napędowe a także przeprowadziła remonty maszyn podstawowych oraz budowy systemów kanałów i rowów odwodnieniowych.

Cieszymy się, że to właśnie naszej spółce przypadła w udziale realizacja tak istotnego dla PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna zadania. Budowana przez RAMB magistrala będzie kolejnym elementem kluczowego zarówno dla kopalni jak i elektrowni ciągu KTZ. To niezwykle zaawansowany technologicznie obiekt z uwagi na zastosowane układy sterowania oraz rozdrabniania mające na celu transport wymaganej ilości węgla o określonej granulacji do miejsca docelowego – mówi Marcin Ławniczek, prezes spółki RAMB.

W nowej magistrali węglowej zostaną zastosowane innowacyjne napędy falownikowe. Umożliwią one płynną regulację prędkości taśmy przenośnika w zależności od ilości transportowanego węgla mierzonego za pomocą wagi taśmowej. Przełoży się to na niższą emisję hałasu podczas pracy, oszczędność energii elektrycznej oraz niższe zużycie techniczne podzespołów i urządzeń przenośnika. Ponadto na jednym z ciągów zostanie zabudowana kruszarka młotkowa, która będzie rozdrabniała węgiel. To podobny sposób kruszenia węgla jak na koparkach KWK-1500 w naszej kopalni – podkreśla Sławomir Wochna, dyrektor Kopalni Węgla Brunatnego Turów.

nowa_magistrala_kwbt_ramb3.jpg

Kopalnia Turów jest jedynym dostawcą paliwa do pobliskiej Elektrowni Turów, która obecnie jest w stanie wyprodukować energię elektryczną dla ok. 2,3 mln gospodarstw domowych. Turoszowska elektrownia spełnia wszystkie obowiązujące normy emisyjne i jest przygotowana na wejście w życie zaostrzonych unijnych wymogów emisyjnych. W Elektrowni Turów trwa obecnie budowa nowego bloku energetycznego – ten blok będzie charakteryzował się emisją CO2 na poziomie ok. 0,9 t/MWh, czyli ok. 15 proc. niższą, niż obecnie funkcjonujące bloki w tej lokalizacji.

Najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne zastosowane w nowobudowanym bloku energetycznym zagwarantują wysoką sprawność produkcji energii elektrycznej oraz pozwolą na pełne i efektywne wykorzystanie zasobów węgla brunatnego w złożu Kopalni Węgla Brunatnego Turów, z jednoczesnym zachowaniem wszystkich norm i standardów środowiskowych. Po zakończeniu budowy nowego bloku energetycznego, turoszowski kompleks energetyczny będzie mógł zasilić w energię elektryczną dodatkowy milion gospodarstw przez najbliższych 25 lat.

23 lipca Fundacja PGE Energia Ciepła, nadzorowana przez spółkę PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE, przekazała na rzecz Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku darowiznę w wysokości 95 tysięcy złotych. Ofiarowana kwota przeznaczona zostanie na zakup środków ochrony indywidualnej pracowników szpitala związanych z epidemią COVID-19.

przekazanie-czeku-od-fundacji-pge-ec_1.jpg

Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna oraz Katarzyna Dutkiewicz, prezes zarządu Fundacji PGE Energia Ciepła przekazały na ręce Bożeny Mocha-Dziechciarz, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego nr 3 w Rybniku czek o wartości 95 tysięcy złotych.

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna nigdy nie była obojętna na to, co dzieje się w otoczeniu jej zakładów. Jako największy producent energii elektrycznej zatrudniający prawie 15 tysięcy pracowników w kraju walczymy z koronawirusem na wielu frontach chroniąc zdrowie załogi i tym samym wspierając administrację rządową. Chylimy czoła całemu personelowi medycznemu za codzienne poświęcenie. Mamy nadzieję, że pieniądze, które dziś przekazujemy pomogą szpitalowi, ale także nam wszystkim przejść bezpiecznie przez ten trudny okres – powiedziała Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Przekazane środki przeznaczone są na zakup środków ochrony osobistej pracowników szpitala, m.in. specjalistycznych maseczek, rękawiczek oraz środków do dezynfekcji.

Wojewódzki szpital w Rybniku jak większość placówek w dobie ogólnokrajowej pandemii, znalazł się na pierwszej linii walki z COVIDEM. Jak zawsze w trudnych sytuacjach możemy liczyć na sprawdzonych przyjaciół - a takim przyjacielem szpitala jest Fundacja, która po raz kolejny nas wspiera. Środki przekazane na zakupy związane z szeroko rozumianym zabezpieczeniem Pracowników Szpitala przed epidemią, skutecznie wspomogą nas w obecnej sytuacji. Fundacja doskonale rozumiejąc potrzeby zdrowotne regionu celnie i skutecznie wspomaga lokalną społeczność za co w imieniu szpitala, personelu a także pacjentów składam serdeczne podziękowanie – powiedziała Bożena Mocha-Dziechciarz, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego nr 3 w Rybniku.

Wszyscy mamy świadomość wyzwań, jakie stoją dziś przed całym społeczeństwem, a w szczególności przed personelem medycznym. Jesteśmy bardzo wdzięczni medykom, którzy codziennie wykonują ogromną pracę, opiekując się chorymi na COVID-19, niejednokrotnie narażając własne zdrowie i życie. Solidarnie podjęliśmy działania wobec tej trudnej sytuacji i mając na uwadze bezpieczeństwo lekarzy, pielęgniarek oraz sanitariuszy tym symbolicznym gestem chcemy wyrazić wdzięczność za ich poświęcenie – powiedziała Katarzyna Dutkiewicz, prezes zarządu Fundacji PGE Energia Ciepła.

Fundacja PGE Energia Ciepła przekazała w 2018 roku, na rzecz Powiatowego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Wodzisławiu Śląskim darowiznę w wysokości 250 tys. złotych na realizację przygotowania zaplecza zabiegowego pod zabiegi operacyjne i pracownie zabiegowe, szczególnie chirurgii onkologicznej jamy brzusznej. W lutym 2019 roku Fundacja wsparła Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze, przekazując 300 tys. złotych na zakup nowej specjalistycznej neonatologicznej karetki ratującej zdrowie i życie noworodków, a we wrześniu kwotą 150 tys. utworzenie Pracowni Elektroterapii i Elektrofizjologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 3 w Rybniku, która będzie zajmować się wszczepieniami kardiostymulatorów, defibrylatorów i gdzie wykonywane będą zabiegi ablacji oraz krioablacji.

Fundacja PGE Energia Ciepła jest organizacją pożytku publicznego. Zakres działalności Fundacji obejmuje zarówno ochronę i promocję zdrowia, jak i działania oświatowe, edukacyjne, kulturalne i sportowe. Fundacja PGE Energia Ciepła uczy świadomego korzystania z zasobów energetycznych ziemi, wyzwala energię do poszukiwania i tworzenia rozwiązań dla lepszej jakości życia wszystkich ludzi, wspiera rozwój lokalny.

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, spółka z Grupy PGE, szanuje środowisko naturalne i jego zasoby, a działania na rzecz ochrony środowiska należą do jej priorytetów. Przykładem troski spółki o otaczającą ją przyrodę są zrekultywowane tereny pogórnicze, w szczególności wzgórza przy Kopalni Bełchatów i Turów, ze zróżnicowaną i bogatą fauną i florą, wśród której są rzadkie i ginące gatunki.Na obszarach poprzemysłowych PGE GiEK powstają nowe wartościowe krajobrazy i ekosystemy, dzięki którym zyskuje bioróżnorodność.

Kompleksy górniczo-energetyczne PGE GiEK w Bełchatowie i Turowie są przykładami dbałości o środowisko naturalne, która zawsze leżała u podstaw działalności spółki. Swoją strategię zrównoważonego rozwoju firma opiera m.in. na trosce o minimalizowanie oddziaływania na środowisko.

 

gora-kamiensk_kwb-belchatow.jpg

– W trosce o zachowanie równowagi naturalnej PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna wykorzystuje wiele rozwiązań, które pozwalają jej ograniczyć negatywny wpływ na przyrodę, zapewniając zrównoważony rozwój społeczeństwa i gospodarki. Za przykład niech posłużą choćby nasze kopalnie, które zrekultywowały już blisko 6 tysięcy ha terenów pogórniczych, na których łącznie posadziły blisko 47 milionów drzew – podaje Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

 

Drugie życie terenów pogórniczych

 

Prowadzenie eksploatacji węgla brunatnego metodą odkrywkową powoduje tymczasowe, wielkoobszarowe przekształcenia powierzchni terenu, a w efekcie zmiany w środowisku naturalnym. By je minimalizować kopalnie PGE GiEK rekultywują obszary pogórnicze z największą starannością, a efektem tych działań jest drugie życie terenów poprzemysłowych.

 

kwb-belchatow_nasadzenia-na-zwalowisku-zewnetrznym-pola-szczercow.jpg

Tereny poeksploatacyjne podlegają bieżącej rekultywacji w całym okresie działalności górniczej, zgodnie z warunkami decyzji administracyjnych. Rekultywacja wykonywana na tych obszarach polega na przywracaniu im wartości użytkowych i przyrodniczych. Takie działania przyczyniły się do powstania nowych kompleksów leśnych i wodnych, w których żyje wiele gatunków zwierząt i roślin. Dzięki zwiększaniu zdolności do gromadzenia zasobów wodnych i przetrzymywaniu ich przez dłuższy czas (retencji), uregulowaniu spływu wód deszczowych, ograniczeniu spływu powierzchniowego i erozji skarp poprawiła się jakość wód odprowadzanych do odbiorników powierzchniowych, a fauna i flora zyskały życiodajne siedliska.

 

Odpowiedzialnie zarządzamy naszym wpływem na otoczenie, a duża skala produkcji przekłada się na zobowiązania wobec środowiska naturalnego. Jesteśmy w gronie spółek, które spełniają wysokie standardy środowiskowepodkreśla Wioletta Czemiel-Grzybowska.

 

Trzy „górniczo-energetyczne” wzgórza

 

Góra Kamieńsk - wzgórze największego kompleksu wypoczynkowego w centralnej Polsce

Zrekultywowane tereny Kopalni Bełchatów pokrywają dzisiaj lasy, w których swoje miejsce do życia znaleźli reprezentanci świata roślin i zwierząt, a wśród nich sporo rzadkich i chronionych gatunków. Zalesiony teren zwałowiska zewnętrznego, dzisiaj nazywany Górą Kamieńsk, zamieszkują m.in. drapieżne ptaki: jastrzębie, myszołowy, sokoły pustułki, a także wiele gatunków ssaków: zające, lisy, jenoty, sarny, dziki i jelenie.

 

sarny-przy-kwb-belchatow_1.jpg

Dotychczas Kopalnia Bełchatów zrekultywowała ponad 2200 ha terenów poeksploatacyjnych. Ponad 1500 ha przeobrażonych, zalesionych gruntów przekazała Lasom Państwowym. Góra Kamieńsk jest dzisiaj najbardziej spektakularnym efektem działań rekultywacyjnych kopalni. To największe obecnie w centralnej Polsce wzgórze (maksymalna wysokość ponad 407 m n.p.m.) stało się turystyczną atrakcją regionu; zimą staje się centrum sportów narciarskich, a w cieplejszych porach roku miejscem turystyki rowerowej i pieszej. W przyszłości stanie się elementem największego w centralnej Polsce kompleksu wypoczynkowego, który ma powstać na terenach pogórniczych. Zgodnie z planem, po 2050 r. nastąpi likwidacja wyrobisk górniczych. Po napełnieniu ich wodą powstaną jeziora, których lustro wody będzie miało łączną powierzchnię ok. 4000 hektarów, co oznacza, że na powierzchni jezior zmieściłoby się 3200 boisk piłkarskich wielkości murawy na stadionie PGE Narodowy. Maksymalna głębokość sięgnie ok. 170 m. Jeziora będą dwa razy głębsze od Hańczy, najgłębszego jeziora w Polsce.

 

Zwałowisko zewnętrzne Pola Szczerców – „bliźniacza” Góra Kamieńsk

Kolejnym przykładem zielonego wzgórza w pobliżu Kopalni Bełchatów jest zwałowisko zewnętrzne Pola Szczerców. Jego formowanie zajęło górnikom 17 lat. Góra zajmuje powierzchnię ok. 1130 ha, przy wysokości względnej ok. 140 m. Na razie rosną na niej młode drzewa, a powierzchnię pokrywa sporo terenów trawiastych. Wśród zwierząt żyjących na zwałowisku można spotkać liczne stada saren, dziki i zające. Stałymi mieszkańcami są także lisy. Z ptaków przeważają gatunki odkrytych terenów polnych i łąkowych, a wśród nich m.in. polny skowronek. Oprócz niego na górze można spotkać świergotka polnego i drzewnego, kuropatwę czy bażanta. Nieuformowane fragmenty wierzchowiny od lat zasiedlają dwie pary rzadkiej sieweczki obrożnej. Teren patrolują kruki, myszołowy i pustułki. Sporą niespodzianką jest stale żerująca i przemieszczająca się po skarpach para żurawi.

 

blizniacza-gora-kamiensk_kwb-belchatow.jpg

Ślady wilka

Rekultywacji poddawane jest także tereny zwałowiska wewnętrznego Pola Bełchatów. Już dzisiaj na jego zboczach możemy spotkać nowych lokatorów, którymi są np. sarny, zające, lisy, jenoty, myszy polne, norniki, dziki a nawet borsuki. Czasami można natknąć się na samotny ślad wędrującego po Polsce i przechodzącego przez kopalniane tereny wilka. Ptaki osiadłe to: kosy, drozdy śpiewaki, sójki, bażanty czy grzywacze. Drobne ptactwo reprezentowane jest także przez zięby, trznadle, potrzeszcze, trzciniaki, skowronki polne, świergotki oraz sikory. Z ptaków drapieżnych polują tu myszołowy, pustułki czy jastrzębie. Czasami na przelotach pojawi się tu nawet czasowo bielik. Nowe, zrekultywowane siedliska są przyjazne dla gadów i płazów, które chętnie zasiedlają te tereny. Można tu spotkać jaszczurki zwinki, a w zarybionych dwóch oczkach wodnych na wierzchowinie: ropuchy zielone i szare oraz żaby: wodne, rzekotkę, moczarowe i trawne. Nad brzegami zbiorników można napotkać czyhającego na nie węża zaskrońca. W ciągu ostatnich lat w wodzie pojawiły się nawet wydry i bobry. Nie mniej bogaty jest świat bezkręgowców - na odsłoniętych fragmentach zadarnionych skarp i półek można spotkać piękne motyle, a wśród nich najpiękniejszego, jakim niewątpliwie jest paź królowej. Na piaszczystych drogach swoje pułapki kopią mrówkolwy i uganiają się za innymi owadami polujące chrząszcze trzyszcze piaskowce.

 

Bioróżnorodność na wzgórzu przy Kopalni Turów

Nie mniejszą bioróżnorodnością mogą poszczycić się poprzemysłowe tereny Kopalni Turów, która prowadzi rekultywację wszystkich terenów pogórniczych od końca lat 50. ubiegłego wieku. Dotychczas zrekultywowała blisko 2900 ha, z czego 2400 przekazała m.in. Nadleśnictwu Pieńsk oraz Starostwu Powiatowemu w Zgorzelcu. Przykładem doskonałej harmonii z przyrodą jest zwarty kompleks leśny o powierzchni ponad 2000 ha, na którym zasadzono ok. 20 mln drzew. Żyją w nim sarny, dziki, lisy, piżmaki, zające, borsuki, kuny, tchórze zwyczajne, a nawet chronione łasice, łaski i gronostaje. Ptaki reprezentowane są przez gatunki zalatujące, lęgowe oraz zimujące. Niektóre z nich, takie jak pustułka czy puszczyk, są zaliczane do gatunków coraz rzadziej występujących w Polsce. W miejscach wilgotnych można spotkać płazy i gady, a wśród nich chronione rzekotki drzewne, kumaki nizinne, traszki górskie, ropuchy szare, jaszczurki żyworodne czy zaskrońce zwyczajne.

 

zwalowisko_zewnetrzne_kwb-turow.jpg

Obecnie zwałowiska pokrywają kilkudziesięcioletnie drzewostany, a także zupełnie nowe uprawy zakładane w ostatnich latach. Prowadzona sukcesywnie rekultywacja przynosi zamierzone efekty w postaci coraz bogatszych ekosystemów i wzrostu wskaźnika lesistości. W gminie Bogatynia wzrósł on z 27 do niemal 30 proc. Wśród roślinności drzewiastej obecnej na pogórniczych terenach można spotkać olszę szarą i czarną, brzozę brodawkowatą, modrzew europejski, czerwone i szypułkowe dęby, klony czy pospolitą i czarną sosnę. Górzysty teren Dolnego Śląska sprawił, że całość sprawia wrażenie naturalnego lasu, a antropogeniczna góra doskonale wpisuje się w krajobraz. Turoszowskie tereny są atrakcyjnym miejscem dla uprawiania turystyki i poznawania przyrody.

 

Doceniane przez niezależnych ekspertów i stawiane za wzór proekologiczne działania Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów i Turów istotnie wpływają na zmniejszenie stopnia uciążliwości dla środowiska. Na obszarach poprzemysłowych powstają nowe wartościowe krajobrazy i ekosystemy charakteryzujące się wyjątkową bioróżnorodnością – podsumowuje prezes PGE GiEK.

Cztery samochody będące w użytkowaniu spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE, trafiły do Wojska Obrony Terytorialnej. Dzięki temu terytorialsi wzmocnią wsparcie systemu opieki zdrowotnej w zakresie działań ograniczających ryzyko rozprzestrzeniania wirusa.

przekazanie-samochodow-terytorialsom-wot.jpg

W odpowiedzi na prośbę Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP) dotyczącą wsparcia Wojsk Obrony Terytorialnej w zakresie potrzeb transportowych w czasie pandemii COVID-19, wytypowano cztery samochody osobowe.

Samochody, które użyczyliśmy Wojskom Obrony Terytorialnej będą służyły społeczeństwu w czasie trwającej jeszcze pandemii. Wspieramy walkę z koronawirusem na wielu płaszczyznach, gwarantując nie tylko niezawodne dostawy energii, ale wspierając także administrację państwową i terytorialsów, którzy codziennie pomagają placówkom medycznym i samorządom w walce z pandemią - mówi Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. 

PGE GiEK i Betrans przekazały do MAP i Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej w Zegrzu cztery samochody osobowe na okres 3 miesięcy.

Przeznaczone do rekultywacji tereny pokopalniane wokół odkrywki Bełchatów i 40 hektarów należących do Gminy Kleszczów zostaną zagospodarowane. PGE i Gmina Kleszczów podpisały List Intencyjny zakładający współpracę przy rewitalizacji terenów pokopalnianych, odtworzeniu walorów krajobrazowych oraz rozwoju infrastruktury rekreacyjno – sportowej Gminy Kleszczów. Intencją PGE jest udział w  tworzeniu nowych miejsc pracy i rozwoju infrastruktury sprzyjającej rozwojowi obszaru bełchatowskiego.

pge_podpisanie-listu-intencyjnego-z-gmina-kleszczow_2.jpg

Dzięki PGE i dobrej współpracy z władzami gminy, Kleszczów jest najbogatszą gminą w Polsce oddziałującą na rozwój Bełchatowa – informuje Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Gmina Kleszczów opracowuje obecnie koncepcję zagospodarowania gminnych terenów o powierzchni 40 ha oraz terenów pokopalnianych przeznaczonych do rekultywacji. PGE postrzega rekultywację jako integralną część działalności górniczej, dzięki której następuje odtworzenie i zagospodarowanie przekształconego środowiska.

List Intencyjny podpisany w Urzędzie Gminy Kleszczów przez Wojciecha Dąbrowskiego, prezesa PGE i Sławomira Chojnowskiego, wójta Gminy Kleszczów, dotyczy wzajemnego wsparcia w procesie pozyskania dofinansowania i wspólnej pracy nad rozwojem obszaru bełchatowskiego w kierunku rekreacyjno-sportowym, wodnym i leśnym ze szczególnym uwzględnieniem społecznej użyteczności. 

Gmina Kleszczów podejmuje lokalne działania organizacyjne i inwestycyjne służące wspieraniu rozwoju sportu i aktywności fizycznej, mające na celu upowszechnianie kultury fizycznej w środowisku różnych grup społecznych. List Intencyjny to wyraz woli podjęcia współpracy z PGE na rzecz budowy ośrodka przygotowań olimpijskich, paraolimpijskich na rewitalizowanych terenach pokopalnianych oraz uzyskania finansowania Projektu ze środków unijnych perspektywy 2021-2027 roku – mówi Sławomir Chojnowski, wójt Gminy Kleszczów.

Opracowywana w Gminie koncepcja rozwoju infrastruktury służącej celom sportu i rekreacji wpisuje się w rządowe plany systemowego zwiększania dostępności zajęć i obiektów sportowych dla sportowców, w tym sportowców z niepełnosprawnościami, zapewnienia im optymalnych warunków treningu i pobytu, przygotowujących się do udziału w igrzyskach olimpijskich oraz paraolimpijskich.

PGE jest najlepszym pracodawcą w energetyce. Przypomnę, że wśród polskich spółek publicznych PGE pozostaje liderem płatności odprowadzanych na rzecz Skarbu Państwa i jednostek samorządowych. Jesteśmy też odpowiedzialnym sponsorem bełchatowskiego sportu. Naszą intencją jest prowadzenie rewitalizacji terenów pokopalnianych w uzgodnieniu z Gminą Kleszczów i w sposób spójny z oczekiwaniami pracowników Grupy PGE, Strony Społecznej i lokalnych społeczności. Chcemy mieć udział w  tworzeniu nowych miejsc pracy i rozwoju infrastruktury sprzyjającej szeroko pojętemu rozwojowi obszaru bełchatowskiego - podkreśla Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

Umowa pomiędzy spółką PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE, a firmą SPIE Elbud Gdańsk została podpisana 8 lipca 2020 r. Kontrakt o wartości blisko 54 milionów złotych netto obejmuje budowę w formule „pod klucz” układu wyprowadzenia mocy do sieci elektroenergetycznej KSE wraz z układem zasilania rezerwowego nowo budowanych bloków gazowo-parowych o  łącznej mocy ok. 1400 MW.

elektrownia-dolna-odra.jpg

Umowa obejmuje zaprojektowanie, dostawy, budowę, wymagane demontaże, montaż, uruchomienie i przekazanie do eksploatacji oraz 2-letni serwis gwarancyjny obiektów związanych z wyprowadzeniem mocy wraz z zasilaniem rezerwowym nowych bloków. W ramach kontraktu zmodernizowane zostanie także istniejące wyprowadzenie mocy z bloku nr 6 Elektrowni Dolna Odra dla potrzeb realizacji projektu budowy nowych jednostek.

Podpisanie umowy to kolejny krok w realizacji projektu budowy niskoemisyjnych bloków energetycznych w Elektrowni Dolna Odra, spełniających limity emisyjne, które zaczną obowiązywać już sierpniu przyszłego roku. Projekt ten jest więc niezwykle istotny ze względu na transformację systemu elektroenergetycznego w Polsce w kierunku niskoemisyjnym. Pozwoli on na ograniczenie emisji CO2 o ok. 2-3 mln ton rocznie. Zawarcie przedmiotowego kontraktu zagwarantuje terminową realizację projektu budowy bloków gazowych w Elektrowni Dolna Odra - mówi Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Umowę na zaprojektowanie, wybudowanie i uruchomienie dwóch bloków gazowo-parowych o łącznej mocy ok. 1400 MWe w Elektrowni Dolna Odra PGE podpisała 30 stycznia 2020 r. Inwestycję zrealizuje konsorcjum firm w składzie General Electric (lider konsorcjum) i Polimex Mostostal, które wygrały przetarg na zaprojektowanie, dostawy, budowę i montaż oraz uruchomienie i przekazanie do eksploatacji dwóch bloków gazowo-parowych wraz z pełną infrastrukturą podziemną. Wartość tego kontraktu to 3,7 mld zł netto. Zamówienie obejmuje także dodatkowo 12-letnią umowę serwisową o wartości przeszło 1 mld zł netto. W pierwszym kwartale 2020 r. podpisana została także umowa przyłączeniowa nowych bloków do systemu przesyłowego gazu ziemnego z Gaz-Systemem oraz do krajowego systemu elektroenergetycznego z PSE. Aktualnie Generalny Wykonawca pracuje nad dokumentacją projektową inwestycji. Budowane obecnie bloki nr 9 i 10 uzyskały już 17-letni kontrakt w ramach aukcji Rynku Mocy od początku 2024 roku. Planowane przekazanie do eksploatacji bloków 9 i 10 to grudzień 2023 roku.

Wyprodukowana w nowych jednostkach energia elektryczna zaspokoi potrzeby energetyczne ok. 1 miliona gospodarstw domowych, tj. 2, 5 mln mieszkańców oraz pozwoli na zwiększenie stabilizacji sieci lokalnej. Budowa nowoczesnych i elastycznych jednostek gazowych w Elektrowni Dolna Odra o łącznej mocy około 1400 MW to wsparcie dalszego rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce. Nowe bloki, dzięki swej elastyczności, będą mogły w przyszłości świadczyć regulacyjne usługi systemowe na potrzeby Operatora Systemu Przesyłowego, wspomagające integrację coraz większej mocy odnawialnych źródeł energii, tym samym wzmacniając elastyczność KSE i bezpieczeństwo energetyczne kraju. Realizacja projektu o takiej skali to również wsparcie rozwoju regionu. Cztery lata budowy, w którą zaangażowanych będzie przynajmniej kilka tysięcy pracowników to szansa nie tylko dla lokalnych firm budowlanych, ale również dla działalności wspierającej jak: usługi transportowe czy hotelowo-gastronomiczne.

 

Informacje o Elektrowni Dolna Odra:

Elektrownia Dolna Odra będąca częścią Zespołu Elektrowni Dolna Odra jako największy wytwórcza energii elektrycznej w północno-zachodnim regionie Polski odgrywa ważną rolę dla Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Aktualnie w elektrowni pracuje sześć bloków energetycznych zasilanych węglem kamiennym, które oprócz energii elektrycznej produkują także ciepło dla odbiorców indywidualnych, przemysłowych i komunalnych w Gryfinie. Obecnie na czterech blokach 5-8  realizowana jest inwestycja budowy katalitycznej instalacji odazotowania, dzięki czemu cztery jednostki spełnią wymagania konkluzji BAT, które zaczną obowiązywać od sierpnia 2021 r. W ciągu ostatnich 20 lat w Elektrowni Dolna Odra emisja tlenków azotu została zredukowana ponad 7-krotnie, tlenków siarki 32-krotnie, a pyłów aż 50-krotnie.

Już w 2021 r. w ramach uruchomionego w kwietniu 2019 r. Programu PV Grupy PGE na terenach  Elektrowni Dolna Odra powstanie farma fotowoltaiczna o mocy 2 MW. Docelowo na terenach ELDO powstaną farmy PV o łącznej mocy ok. 100 MW.

Fundacja PGE Energia Ciepła w Rybniku, nadzorowana przez PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE, to jeden z najbardziej znanych ośrodków edukacyjnych, sportowych i rekreacyjnych w regionie. O letniej działalności fundacji mówi Katarzyna Dutkiewicz, Prezes Zarządu fundacji.

katarzyna-dutkiewicz_prezes-fundacji-pge-ec.jpg

Fundacja od lat organizuje wypoczynek letni dla dzieci. Czy podobnie będzie w tym roku?

Tak, podobnie jak w latach ubiegłych, i w tym roku dzieci będą mogły spokorzystać z półkolonii. Ta forma letniego wypoczynku ma dziś szczegółne znaczenie, stanowiąc często jedyną alternatywę na wakacje. Półkonie dla dzieci od 7 do 12 lat organizujemy od połowy lipca do końca sierpnia z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego. W tym roku wypoczynek odbędzie się pod hasłem „Uniwersytet Wakacyjny”. Po raz pierwszy nasze półkolonie przygotowaliśmy we współpracy z Fundacją JSW. Wychodząc naprzeciw temu, że z powodu pandemii wiele polskich rodzin znalazło się w trudnej sytuacji finansowej, przedstawiliśmy rodzicom ofertę, gdzie całkowity koszt uczestnictwa dziecka w tygodniowum turnusie, to tylko 100 zł. Dzieci będą mogły wziąć udział w zajęciach sportowych, różnych warsztatach oraz wycieczkach po ciekawych miejscach regionu.

Pandemia koronawirusa zmieniła zasady pobytu w tego typu obiektach. Jakie zasady obowiązują na terenie fundacji?

Ten rok jest dla nas wszystkich wyjątkowy. Obecnie działają już wszystkie strefy fundacji, w tym basen, saunarium, zakład rehabilitacji leczniczej czy siłownia. Nowością dla wszystkich z pewnością będzie fakt, że basen kryty – zwyczajowo zamknięty latem – w tym roku będzie dostępny dla wszystkich miłośników pływania. Przygotowaliśmy oferty specjalne na okres wakacji, zachęcamy do zapoznania się z ich szczegółami na naszej stronie internetowej i facebookowej. Jednocześnie chciałabym podkreślić, że wszystkie strefy fundacji zostały dostosowane do aktualnie obowiązujących wymogów bezpieczeństwa epidemicznego. Zdrowie naszych gości jest absolutnym priorytetem.

Za nami trudny okres związany z zamknięciem obiektów sportowych w związku z pandemią. Jak Państwo poradziliście sobie z tą nietypową sytuacją?

Podobnie jak wszystkie tego typu obiekty w kraju, także nasz był zamknięty przez okres 3 miesięcy. Skupiliśmy się w tym czasie przede wszystkim na zapewnieniu bezpieczeństwa naszym gościom oraz pracownikom. Ten okres wykorzystaliśmy również na bieżące remonty pomieszczeń i infrastruktury.

Czy może Pani zdradzić, jakie plany ma Fundacja na resztę bieżącego roku?

W planie na ten rok mamy szereg wydarzeń, które praktycznie od początku są związanez fundacją i Rybnikiem, m.in. Rybnicki Festiwal Fotografii czy turniej artystyczny „Pojedynek na Słowa”. Chcielibyśmy zorganizować zawody pływackie „Otylia Swim Tour” oraz spotkania dla dzieci i seniorów. Najbliższe miesiące to dla nas nie tylko kontynuowanie dotychczasowej działalności na rzecz społeczności lokalnej, ale także realizacja nowych projektów.

Szczegóły dotyczące działalności fundacji na stronie https://fundacjapgeenergiaciepla.pl/

fundacja-pge-energia-ciepla.jpg

Petycja w obronie Kopalni i Elektrowni Turów, oddziałów spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE, trafiła 23 czerwca na ręce Anny Zalewskiej, poseł do Parlamentu Europejskiego. Pod dokumentem, który ma trafić do Przewodniczącej Komisji Europejskiej, podpisało się blisko 30 tysięcy przeciwników likwidacji kompleksu Turów. W akcję zbierania podpisów zaangażowali się mieszkańcy okolicznych powiatów, harcerze a także Pracownicy i Strona Społeczna PGE GiEK.

Mamy do czynienia z wielkim przejawem solidarności polskiego społeczeństwa, które sprzeciwia się niesprawiedliwemu traktowaniu. Nie ma naszej zgody na oczekiwania, że Polska jako jedyny europejski kraj, zlikwiduje kopalnie węgla brunatnego w ciągu 10 lat, podczas gdy inne – bogatsze od Polski kraje – mają na to znacznie więcej czasu. Będziemy bronić polskie interesy na arenie międzynarodowej – podkreśla Anna Zalewska, poseł Parlamentu Europejskiego.

Podpisy, które na ręce europoseł Anny Zalewskiej, członka Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności, przekazał Wojciech Dąbrowski, prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej, wraz z Wiolettą Czemiel-Grzybowską, prezesem zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, trafią do Ursuli von der Leyen, przewodniczącej KE. Władze Grupy PGE podejmują stanowcze działania w obronie koncesji dla KWB Turów, która jest równoznaczna z zachowaniem ciągłości Kompleksu Turów i miejsc pracy oraz rozwojem regionu.

Dzięki współpracy PGE GiEK z samorządami powiatu bolesławieckiego, lubańskiego i zgorzeleckiego, skąd pochodzi większość pracowników kopalni oraz elektrowni lokalizacji Turów, powstał szeroki ruch społeczny, którego celem jest obrona kompleksu przed jego likwidacją. Działania te od początku wspierała Grupa PGE.

Żądania strony czeskiej, zmierzające do odebrania koncesji i wygaszenia działalności kompleksu w Turowie w ciągu 10 lat, są bezpodstawne. Zwłaszcza że w bliskim sąsiedztwie w Czechach i Niemczech funkcjonują znacznie większe kopalnie węgla brunatnego. Aktywa PGE z zapasem wypełniają wszystkie normy emisyjne, ciągle dostosowujemy nasze elektrownie i kopalnie do coraz bardziej rygorystycznych norm, działamy na podstawie legalnie przyznanej koncesji, a wszystkie nasze działania są zgodne z prawem. Wielokrotnie podkreślałem, że szybkie odejście od węgla nie jest możliwe ze względów technicznych, ekonomicznych, a przede wszystkim społecznych. Kompleks Turów pełni bardzo ważną rolę na Dolnym Śląsku – zapewnia byt dziesiątkom tysięcy mieszkańców, gwarantuje pewne dostawy prądu do ponad 3 milionów polskich  gospodarstw domowych i jest siłą napędowa rozwoju gospodarczego regionu – podkreśla Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

pge_turow_petycja_1.jpg

Przeciwnicy likwidacji kompleksu Turów z ogromnym niepokojem śledzili działania czeskich sąsiadów, wspieranych głównie przez organizacje ekologiczne z Czech, których efektem miało być doprowadzenie do zamknięcia kompleksu wydobywczo-energetycznego Turów. Mieszkańcy regionu wyrazili w petycji zaniepokojenie działaniami strony czeskiej, która kwestionuje zasadność działania Kopalni i tym samym Elektrowni Turów, w których zatrudnionych jest około 5 tysięcy mieszkańców regionu. Ponadto zwrócili uwagę, że w firmach działających na rzecz kompleksu pracuje kolejne 10 tysięcy osób.

W akcję obrony kopalni i elektrowni solidarnie zaangażowali się Pracownicy i ich rodziny, związkowcy i samorządowcy. Podpisy zbierane były również w parafiach i przez harcerzy. Petycja jest odpowiedzią na skargę podpisaną przez mieszkańców kraju libereckiego w sprawie zamknięcia kopalni Turów złożonej w Parlamencie Europejskim. W petycji strony polskiej zaakcentowany został aspekt społeczny, zwrócono w niej także uwagę na funkcjonujące w Czechach i Niemczech znacznie większe kopalnie węgla brunatnego.

Dziękuję samorządom, pracownikom, stronie społecznej, naszym wspaniałym harcerzom i wszystkim, którzy zaangażowali się w akcję.  To nie koniec walki -  zapewniam, że zrobimy wszystko, by kompleks Turów działał dalej w interesie mieszkańców Dolnego Śląska.  Nasze działania poparte są racjonalnymi argumentami, które wielokrotnie przedstawialiśmy naszym sąsiadom w ramach długotrwałych konsultacji społecznych, równie z udziałem mieszkańców Niemiec i Czech. Rozmawialiśmy tam o środkach, jakie zostaną podjęte w celu wyeliminowania potencjalnego wpływu turoszowskiej odkrywki na tereny przygraniczne. Aktualnie trwa budowa długiego na blisko 1200 metrów ekranu podziemnego, który zabezpieczy ujęcie wody w czeskiej miejscowości Uhelna przed potencjalnym wpływem Kopalni Turów. Od początku prac nad przedłużeniem koncesji, temat ochrony zasobów wód był dla nas priorytetowy – podkreśla Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna. 

pge_turow_petycja_2.jpg

Przypomnijmy, że w marcu Kopalnia Turów otrzymała przedłużenie koncesji na wydobycie o 6 kolejnych lat, a równolegle stara się przedłużenie koncesji do 2044 roku, czyli do całkowitego wyczerpania pokładów węgla. Po 2044 roku, zgodnie z polityką Zielonego Ładu Unii Europejskiej, tereny turoszowskiego kompleksu energetycznego poddane zostaną procesowi rekultywacji. W ramach odnowionej w 2020 r. koncesji, Kopalnia Turów prowadzi swoją działalność górniczą na zmniejszonym o ponad połowę obszarze górniczym w stosunku do obszaru określonego w starej koncesji z 1994 r. Starając się o przedłużenie koncesji, spółka PGE GiEK prowadziła wiele działań informacyjnych odnosząc się do wszystkich uwag i zapytań dotyczących dalszego funkcjonowania kopalni oraz jej wpływu na najbliższe otoczenie.

Przedłużenie pracy Kopalni Turów gwarantuje dalszą pracę Elektrowni Turów, a tym samym pewne dostawy prądu do ponad 3 milionów gospodarstw domowych. 

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE po raz kolejny została wyróżniona przez Towarową Giełdę Energii „Platynowymi Megawatami” przyznanymi dla najaktywniejszych spółek oraz maklerów działających na rynku giełdowym w 2019 roku.

norbert-grudzien_platynowe-megawaty.jpg

Spółka PGE GiEK została uhonorowana w dwóch kategoriach – za „Największą aktywność na rynkach energii elektrycznej w roku 2019” oraz za „Pełnienie funkcji animatora w roku 2019”. Dodatkowo, laureatem indywidualnego „Platynowego Megawata” w kategorii „Makler roku 2019” wyróżniony został Adam Piotrowski z Departamentu Zarządzania Wytwarzaniem PGE GiEK. Wyróżnienie zostało przyznane za „Największą aktywność w zakresie obrotu instrumentami terminowymi na energię elektryczną w roku 2019”. W imieniu spółki statuetki odebrał Norbert Grudzień, Wiceprezes PGE GiEK ds. Wytwarzania i Zarządzania Majątkiem

„Platynowe Megawaty” zostały przyznane już po raz dziesiąty. Podsumowując 2019 rok Towarowa Giełda Energii uhonorowała osiem przedsiębiorstw energetycznych, w tym dwa domy maklerskie oraz siedmiu maklerów, działających na rynkach energii elektrycznej, gazu i praw majątkowych.

- Otrzymane wyróżnienia to dla nas dowód, że nie tylko potrafimy wytwarzać energię elektryczną i ciepło w sposób efektywny i bezpieczny dla środowiska naturalnego, ale również zawierać korzystne transakcje na rynkach energii budowanych i prowadzonych już od 20 lat przez Towarową Giełdę Energii. Nasza aktywność przyczynia się do zwiększania skali obrotów na rynkach prowadzonych przez TGE a w konsekwencji do ich rozwoju – mówi Wioletta Czemiel-Grzybowska, Prezes Zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

statuetki_platynowe-megawaty.jpg

PGE GiEK oprócz nagrody za największą aktywność na rynkach energii elektrycznej w roku 2019 została wyróżniona za pełnienie funkcji animatora na rynku terminowym energii elektrycznej. Działalność animatora polega na ciągłym składaniu zleceń po obu stronach rynku z określonym spreadem tak, aby jak największa ilość transakcji mogła dojść do skutku. Spready na poszczególnych instrumentach Rynku Terminowego Towarowego zostały zdefiniowane przez Giełdę w toku konsultacji z rynkiem, na poziomie pozwalającym w jak największym stopniu minimalizować koszty uczestników, wynikające z różnic pomiędzy cenami kupna i sprzedaży. Efektem tego jest zwiększenie płynności na Giełdzie, przez co uczestnicy rynku realizują swoje zlecenia kupna i sprzedaży po bieżących cenach rynkowych, a animator uzyskuje dodatkowe korzyści finansowe z funkcjonowania na tych rynkach organizowanych przez TGE.

Instrumenty terminowe na energię elektryczną, za obrót którymi został wyróżniony Pracownik PGE GiEK Adam Piotrowski, to m.in. kontrakty terminowe, które pozwalają wyznaczyć cenę energii elektrycznej w dłuższym horyzoncie czasowym. Pozwala to sprzedawcom i dużym odbiorcom energii prognozować ceny i optymalizować swoje koszty sprzedaży i zakupu energii elektrycznej. Obrót kontraktami na energię elektryczną odbywa się w systemie notowań ciągłych oraz w systemie aukcyjnym. Aukcje organizowane są zgodnie z określonym harmonogramem, na wniosek nabywcy lub oferenta. W praktyce aukcje ułatwiają zakup lub sprzedaż dużych wolumenów energii elektrycznej.

Towarowa Giełda Energii, spółka której 100% akcji należy do Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, powstała w grudniu 1999 roku, pierwotnie jako Giełda Energii. TGE jest pionierem we wdrażaniu innowacyjnych rozwiązań w dziedzinie obrotu towarowego. Jest jedyną licencjonowaną giełdą towarową w Polsce, działającą w oparciu o przepisy m.in. ustawy o giełdach towarowych, która posiada zezwolenie na prowadzenie rynku regulowanego. Działalność TGE znajduje się pod nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego w zakresie prowadzenia obrotu na prowadzonych przez giełdę rynkach, tj. energii elektrycznej, gazu ziemnego, praw majątkowych oraz uprawnień do emisji CO2.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej Państwowy Instytut Badawczy przygotował niezależne opracowanie naukowe, w którym wskazano, że główny wpływ na zasoby wodne przy czeskiej granicy mają warunki meteorologiczne, a nie działalność Kopalni Węgla Brunatnego Turów, należącej do spółki PGE GiEK z Grupy PGE. Z 30 letniej obserwacji naukowców wynika także, że górski obszar Worka Żytawskiego, w którym znajduje się turoszowski kompleks energetyczny, jest szczególnie narażony na susze hydrologiczne.

kwb-turow_male.jpg

Opracowanie zawiera analizę danych i wykonanych obserwacji uzyskanych na podstawie wieloletnich wyników pomiarowych z wielu stacji opadowych i wodowskazowych, zlokalizowanych na terenie Kopalni Turów i w jej sąsiedztwie, po polskiej i czeskiej stronie granicy.

Eksperci IMiGW-PIB przeprowadzili ocenę uwarunkowań na podstawie analizy trendów dobowych sum opadów oraz codziennych przepływów, a także analizy susz meteorologicznych i hydrologicznych w okresie 30 lat. Eksperci przeanalizowali dane ze stacji opadowych znajdujących się w najbliższym sąsiedztwie kopalni – w Sieniawce, Bogatyni, Wyszkowie, Biernej i Sulikowie oraz stacji opadowych na obszarze Republiki Czeskiej w Libercu, Bedrichovie i Hejnicach, a także stacji wodowskazowych na Nysie Łużyckiej: Liberec (CZ), Hradek (CZ), Porajów, Sieniawka i Zgorzelec, stacji wodowskazowej Turoszów na Miedziance oraz stacji na rzece Witka (CZ Smeda): Bily Potok (CZ), Frydlant (CZ). Ilość i jakość materiału badawczego pozwoliła na uzyskanie miarodajnych i reprezentatywnych wyników.

Dokonane przez naukowców z IMGW-PIB analizy ilościowe i jakościowe opadów i przepływów wskazują na brak trendów w przebiegu codziennych wartości w wieloleciu. Ponadto zarówno dla opadów, jak i przepływów nie stwierdzono okresowo występujących anomalii. Przebieg codziennych przepływów w wieloleciu świadczy o stabilnym reżimie hydrologicznym i braku zaburzeń w cyklu hydrologicznym. Jest to podstawa do stwierdzenia, że przepływy wody po stronie czeskiej generowane są głownie warunkami meteorologicznymi, a nie działalnością kopalni Turów. Wpływ KWB Turów na przebieg codziennych przepływów nie jest znaczący – powiedział Przemysław Ligenza, Dyrektor Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Od początku prac nad przedłużeniem koncesji na wydobycie KWB Turów, temat ochrony zasobów wód był priorytetowy. Dotychczas nie ma jednoznacznych ekspertyz i dowodów, że kopalnia ma wpływ na osiem czynnych ujęć wody znajdujących się na terenie Czech. W przypadku ujęcia wody w Uhelnej, z uwagi na jego lokalizację, podejmowane są profilaktyczne działania zabezpieczające, polegające na budowie ekranu przeciwfiltracyjnego na głębokość od 60-110 m i długości około 1200 metrów, który zabezpieczy potencjalny przepływ wody z terenu Uhelnej w kierunku kopalni. Podkreślam, że są to jedynie działania prewencyjne, do których dobrowolnie zobligowaliśmy się w ramach decyzji środowiskowej. Eksperci jasno wskazują, że to nie Kopalnia Turów, a warunki meteorologiczne mają największy wpływ na poziom wód po stronie czeskiej – podkreśla Zbigniew Kasztelewicz, wiceprezes ds. wydobycia PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Eksperci IMiGW-PIB podkreślają także, że obecnie suszę należy analizować nie tylko jako zjawisko naturalne, ale jako synergię naturalnych warunków klimatycznych oraz działalności człowieka, wpływającej na obieg wody. Wystąpieniu suszy nie można zapobiec, ale dzięki zrozumieniu mechanizmów jej powstawania można wpływać na ograniczanie jej skutków. Jest to szczególnie istotne w obszarach o intensywnej działalności gospodarczej.

Analiza okresów suszy pozwala na stwierdzenie, że obszary górskie są szczególnie narażone na susze hydrologiczne ze względu na ich inicjujący udział w kształtowaniu się zasobów wodnych w Polsce. Obserwowany w ostatnich latach brak utrzymującej się w okresie zimowym pokrywy śnieżnej zakłóca proces odbudowania się zasobów wodnych. W sytuacji deficytu wód powodowanych suszą letnio-jesienną, susza pojawia się już w okresie wiosennym, stanowiąc kontynuację suszy z poprzedniego sezonu.

Opracowanie IMiGW-PIB wskazuje, że wpływ działalności Kopalni Turów na przepływy wody na obszarze Worka Żytawskiego nie jest znaczący. To ważne stwierdzenie w kontekście funkcjonowania Kopalni Turów, która otrzymała przedłużenie koncesji na wydobycie o 6 kolejnych lat, a która zgodnie z dokumentacją zasobową i racjonalną gospodarką złożem zaprojektowana była do ok. 2044 roku. Po 2044 roku, zgodnie z polityką zielonego ładu Unii Europejskiej, tereny turoszowskiego kompleksu energetycznego poddane zostaną procesowi docelowej rekultywacji i rewitalizacji.

Kopalnia Turów prowadzi obecnie swoją działalność na zmniejszonym o ponad połowę obszarze górniczym w stosunku do uchwalonego obszaru określonego w koncesji z roku 1993 r. Przedłużenie pracy Kopalni Turów gwarantuje dalszą pracę Elektrowni Turów, a tym samym pewne dostawy prądu do ponad 3 milionów gospodarstw domowych do 2044 roku. Kompleks turoszowski to również największy pracodawca w regionie zgorzeleckim. Obecnie zatrudnia ponad 3600 osób. Blisko 15 000 pracowników firm dostawczych i usługowych bezpośrednio związanych jest z funkcjonowaniem kopalni i elektrowni w Turowie.

Informacje dodatkowe

W ramach procesu koncesyjnego został opracowany szczegółowy raport środowiskowy, w którym zawarto analizy dotyczące przewidywanego oddziaływania i przede wszystkim określające niezbędne środki minimalizujące potencjalny wpływ prowadzonej działalności. Udzielono odpowiedzi na kilka tysięcy zgłoszonych uwag i wniosków, a uczestnicy postępowania, a także osoby nim zainteresowane, uzyskali niezbędne informacje we wszystkich kwestiach wzbudzających wątpliwości. Zgodnie z wymaganiami prawa krajowego i unijnego, w procedurze oceny oddziaływania na środowisko uczestniczyli przedstawiciele organów administracji, społeczeństwo, a także kraje sąsiadujące, czyli Republika Czeska i Republika Federalna Niemiec. W ramach tej procedury składane były sprzeciwy. Kierując się zasadą dobrych praktyk PGE GiEK zorganizowała dodatkowe, nieobjęte przepisami prawa spotkania z mieszkańcami Czech jesienią 2019 r. w miejscowościach Chotyne i Uhelna, podczas których rozmawiano o środkach, jakie zostaną podjęte w celu wyeliminowania potencjalnego wpływu turoszowskiej odkrywki na tereny przygraniczne. Ponadto, również poza standardową procedurą wymaganą przepisami prawa, w pierwszej połowie 2019 r. odbyły się także spotkania z mieszkańcami Opolna-Zdroju.

Spółka PGE GiEK, w ramach ubiegania się o przedłużenie koncesji do roku 2044 r. zobligowana jest do uzyskania tzw. decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wniosek o wydanie decyzji środowiskowej (poprzedzającej wydanie koncesji) złożony został przez PGE GiEK już w 2015 r., a procedura oceny oddziaływania na środowisko kontynuacji eksploatacji złoża Turów trwała niemal 5 lat. Przedmiotową decyzję wydał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu 21 stycznia 2020 r., po przeprowadzeniu procedury oceny oddziaływania na środowisko. Decyzja nakłada na Kopalnię Turów konkretne obowiązki, w tym realizację szeregu inwestycji ograniczających jej odziaływanie na środowisko. Są to tzw. środki minimalizujące oddziaływanie. Przedmiotem procedury oceny oddziaływania na środowisko i uzgodnień transgranicznych było również oddziaływanie Kopalni Turów na zasoby wodne przy granicy czeskiej. Poziom wód podziemnych jest od wielu lat monitorowany przez polsko-czeskie i polsko-niemieckie zespoły specjalistów. Sieć pomiarowa obejmuje 550 miejsc pomiaru zwierciadła wód podziemnych, z czego ponad 150 należy do polsko-czeskiej i polsko-niemieckiej sieci pomiarowej. Wyniki badań specjalistów potwierdzają, że kopalnia nie powoduje odwodnienia w ujęciach wody pitnej. W celu ochrony jedynego ujęcia wody pitnej w Uhelnej, na które Kopalnia Turów może potencjalnie oddziaływać, podjęto działania nad opracowaniem i wdrożeniem ekranu podziemnego przeciwfiltracyjnego, który powstanie na głębokości około 60-110 m i który ma za zadanie zabezpieczenie przed przepływem wód z terenu Uhelnej w kierunku odkrywki. Skuteczność ekranu będzie na bieżąco monitorowana

W odpowiedzi na skargę podpisaną przez mieszkańców Kraju Libereckiego w sprawie zamknięcia kopalni Turów złożonej w Parlamencie Europejskim, w czerwcu br. mieszkańcy lokalnych powiatów rozpoczęli akcję zbierania podpisów pod petycją w obronie kompleksu Turów. Na dzień 22 czerwca 2020 r. poparcia udzieliło już blisko 30 000 osób, składając swój podpis pod petycją „TAK dla TUROWA”. W petycji zaakcentowany został aspekt społeczny, zwrócono w niej także uwagę na funkcjonujące w Czechach i Niemczech znacznie większe kopalnie węgla brunatnego. Mieszkańcy chcą ją złożyć na ręce Ursuli von der Leyen, Przewodniczącej Komisji Europejskiej. Grupa PGE wspiera te działania podkreślając, że turoszowski kompleks energetyczny jest jednym z kluczowych elementów polskiego systemu energetycznego, działa na podstawie przyznanej zgodnie z prawem koncesji, spełnia wszystkie normy środowiskowe i zapewnia miejsca pracy tysiącom mieszkańców regionu.

Independent opinion of Institute of Meteorology and Water Management – National Research Institute (IMWM-NRI): The Turów Lignite Mine has a insignificant impact on the hydrological conditions on the Czech side of the border

The Institute of Meteorology and Water Management – the State Research Institute has prepared an independent scientific study which indicates that it is the meteorological conditions, and not the Turów Lignite Mine operated by the company PGE GiEK, a member of the PGE Group, that exert the major influence on the water resources at the Polish-Czech border. Scientists’ thirty years’ observations show the mountainous area of the Żytawski Valley, where the Turoszów power generation complex is located, is particularly exposed to hydrological droughts.

kwb-turow_male.jpg

The study contains an analysis of conducted observations and measurements taken over a period of many years at various precipitation stations and water-level gauges located on the premises of the Turów Lignite Mine and its vicinity, on both sides of the Polish-Czech border. 

IMWM-NRI experts carried out an assessment of the conditions on the basis of an analysis of daily rainfall trends and daily water flows, as well as an analysis of meteorological and hydrological droughts over the past 30 years. They analysed the data from the precipitation stations located in the nearest vicinity of the mine – in Sieniawka, Bogatynia, Wyszków, Bierna and Sulików, the precipitation stations located in the territory of the Czech Republic in Liberec, Bedrichov and Hejnice, as well as the water-level gauges on the Nysa Łużycka River located in Liberec (CZ), Hradek (CZ), Porajów, Sieniawka and Zgorzelec, the Turoszów water-level gauge station on the Miedzianka River and the water-level gauges on the Witka River located in the villages of  Bily Potok (CZ) and Frydlant (CZ).  The quantity and quality of the available research material gave the scientists access to reliable and representative results.

The quantitative and qualitative analyses of precipitation and water flows carried out by the IMWM-NRI researchers indicate a lack of clear trends in the course of daily values over a period of many years. Moreover, no periodical anomalies were found for both precipitation and flows. The course of daily water flows over many years indicates a stable hydrological regime and no disturbances in the hydrological cycle. This is the basis for the statement that water flows on the Czech side are generated mainly by meteorological conditions and not by the activities of the Turów Lignite Mine. The influence of the Turów Mine on the course of daily flows is not significant, said Przemysław Ligenza, Director of the Institute of Meteorology and Water Management.

Since the beginning of works on the extension of the Turów mining concession, the topic of water resources protection has been a priority. So far there have been no unambiguous expert opinions and evidence showing that the mine affects the eight active water intakes in the Czech Republic. In the case of the water intake in Uhelna, due to its location, preventive protective measures are being taken, consisting in the construction of an anti-filtration screen at a depth of 60-110m and with a length of approximately 1200m, which will prevent any potential flow of water from the Uhelna area towards the mine. I emphasize that these are only preventive measures which we have voluntarily committed ourselves to as part of the environmental decision. Experts clearly indicate that it is not the Turów Mine, but the meteorological conditions that have the greatest impact on water levels on the Czech side, stressed Zbigniew Kasztelewicz, Vice President for mining operations at PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

The experts of IMWM-NRI also stress that nowadays droughts should be analysed as not only a natural phenomenon but also a synergy of natural climatic conditions and human activity influencing water circulation. The occurrence of drought cannot be prevented, but thanks to understanding the mechanisms of its occurrence it is possible to limit its adverse consequences. This is particularly important in areas with intensive economic activity.

Conducted analyses of drought periods indicate that mountainous areas are particularly vulnerable to hydrological droughts due to their initiating role in the shaping of water resources in Poland. The lack of snow cover observed in the recent winter periods disturbs the water resources recovery process. In the circumstances of water deficit caused by summer-autumn droughts, a drought appears already in spring, being a continuation of the drought from the previous season.

The study conducted by the IMWM-NRI shows that the impact of the operations conducted by the Turów Lignite Mine on water flows in the Żytawski Valley is not significant. This is an important statement in the context of the functioning of the Turów Mine, which has received an extension of the mining concession for 6 more years, and which, according to the resource documentation and the reasonable management of the available lignite deposit, should remain in operation until approximately 2044. After 2044, in accordance with the EU Green Deal, the areas of the Turów power complex will undergo the process of targeted land rehabilitation and revitalization.

At present the Turów Mine's operations cover a half of the mining area approved for this purpose in the concession granted in 1993. The extension of the functioning of the Turów Mine guarantees the continued operation of the Turów Power Plant and thus a secure supply of electricity to more than 3 million households until 2044. The Turów complex is also the largest employer in the Zgorzelec region. It currently employs over 3,600 people. Nearly 15,000 employees of supply and service companies are directly involved in the operation of the lignite mine and the power plant in Turów. 

 

Additional information

As part of the concession process, a detailed environmental report has been prepared. It includes analyses of any expected impact of the facility and, most importantly, specifies measures necessary to minimize any potential negative impact of the conducted activity. Several thousand comments and questions were answered, and the participants of the concession extension procedure, as well as persons interested in it, obtained the necessary information on all issues that raised any doubts. In accordance with the requirements of the national and EU law, representatives of administrative authorities, the public as well as the neighbouring countries, i.e. the Czech Republic and the Federal Republic of Germany, participated in the environmental impact assessment procedure. Various objections were raised under this procedure. Following the principle of good business practices, PGE GiEK organized additional meetings, not covered by legal regulations, with the residents of the Czech villages of Chotyne and Uhelna in autumn 2019. During the meeting they discussed measures to be taken to eliminate the potential negative impact of the Turów opencast mine on the border areas. In addition to the standard procedure required under the applicable legal regulations, meetings with the residents of Opolna-Zdrój were also held in the first half of 2019.

As part of its application for the extension of the concession until 2044, PGE GiEK is obliged to obtain a so-called decision on environmental conditions. An application for the issue of an environmental decision (which precedes the issue of a concession) was submitted by PGE GiEK as early as in 2015, and the environmental impact assessment procedure for the continuation of the mining operations on the Turów deposit took almost 5 years.The decision was issued by the Regional Director of Environmental Protection in Wrocław on 21 January 2020 after the completion of the environmental impact assessment procedure. The decision imposes specific obligations on the Turów Mine, including the implementation of a number of investments limiting its impact on the environment. These are so-called impact minimization measures. The subject of the environmental impact assessment procedure and cross-border arrangements included also the impact of the Turów Mine on water resources at the Czech border. The groundwater level has been monitored for many years by Polish-Czech and Polish-German specialist teams. The measurement network comprises 550 groundwater table sites, of which more than 150 belong to the Polish-Czech and Polish-German measurement network. The results of specialist surveys confirm that the mine does not cause the depletion of water resources at the drinking water intakes. In order to protect the only drinking water intake in Uhelna, which the Turów Mine may potentially affect, steps were taken to develop and implement an anti-filtration underground screen which will be constructed at a depth of about 60-110 m and which will prevent the flow of water from the Uhelna area towards the mine. The effectiveness of the screen will be continuously monitored by the Polish-Czech monitoring system.

In response to the complaint requesting the closure of the Turów mine signed by the inhabitants of the Liberec Region in the Czech Republic and submitted to the European Parliament, in June this year the inhabitants of the local Polish districts started to collect signatures under the petition in defence of the Turów complex. On 22 June 2020,nearly thirty thousand people had already given their support to the petition. The petition emphasizes the social aspect and draws attention to the much larger lignite mines operating in the Czech Republic and Germany. The inhabitants intend to submit it to Ursula von der Leyen, President of the European Commission. The PGE Group supports this initiative by emphasizing that the Turów power generation complex is one of the key elements of the Polish energy system, operates on the basis of a concession granted in accordance with the applicable law, meets all environmental standards, and provides jobs for thousands of residents of the region.

Nezávislý posudek IMiGW-PIB: důl Turów má nepatrný vliv na hydrologické podmínky na české straně

Meteorologický ústav vodního hospodářství, státní výzkumný ústav připravil nezávislou vědeckou studii, v níž se uvádí, že hlavní vodní zdroje u českých hranic mají meteorologické podmínky a nejsou ovlivněny činností hnědouhelného dolu Turów, který patří společnosti PGE GiEK ze skupiny PGE. V průběhu třiceti let, kdy vědci sledují oblast Žitavského výběžku, v němž se nachází turoszowský energetický komplex,  bylo zjištěno, že tato horská oblast je zvlášť vystavena účinkům hydrologického sucha.

kwb-turow_male.jpg

Studie obsahuje analýzu údajů a rozbor sledování na základě mnohaletých výsledků měření z mnoha odpadních a vodoměrných stanic umístěných na území dolu Turów a v jeho blízkosti na polské i české straně hranic.

Specialisté IMiGW-PIB vyhodnotili podmínky na základě analýzy 24hodinových trendů sumy odpadu a každodenního průtoku vody, jakož i analýzy meteorologického a hydrologického sucha za období 30 let. Analyzovali údaje z odpadních stanic, které se nacházejí v nejbližším okolí dolu – v obcích Sieniawka, Bogatynia, Wyszków, Bierna a Sulików a odpadních stanic v Liberci, Bedřichově a Hejnicích, jakož i vodoměrných stanicích na Lužické Nise – Liberci, Hrádku nad Nisou, Porajově, Sieniawce i Zgorzelci, vodoměrných stanic Turoszów na Miedziance a stanici na říčce Witka (Smědá): Bílý Potok, Frýdlant.  Množství a kvalita výzkumného materiálu umožnila získat hodnověrné a reprezentativní výsledky.

Kvantitativní a kvalitativní analýzy odpadů a množství vody, které provedli badatelé z IMGW-PIB, vykazují absenci trendů v dlouholetém průběhu každodenních hodnot.  Navíc nebylo zjištěno, že by se vyskytly odchylky ani v případě odpadů, ani množství vody.  Průběh každodenního průtoku vody dlouhodobě svědčí o stabilním hydrologickém režimu, bez poruch hydrologického cyklu.  Na základě těchto výsledků lze konstatovat, že množství vody na české straně záleží zejména na meteorologických podmínkách, a nikoli na provozu dolu Turów. Vliv hnědouhelného dolu Turów na průtok každodenního množství vody není významný,  řekl Przemysław Ligenza, ředitel Ústavu meteorologie a vodního hospodářství.

Od zahájení prací nad prodloužením licence na těžbu hnědého uhlí v dole Turów byla otázka ochrany vodních zdrojů prioritou. Dodnes neexistují jednoznačné expertízy a důkazy, že důl má vliv na osm aktivních jímek vody na české straně předmětného území. V případě jímky v Uhelné se s ohledem na její umístění provádějí preventivní zabezpečovací úkony jako stavba protifiltrační clony v hloubce 60 - 110 m a o délce asi 1 200 m, která zajistí potenciální průnik vody z území Uhelné směrem k dolu. Zdůrazňuji, že to jsou toliko preventivní opatření, která jsme se rozhodli dobrovolně učinit v rámci rozhodnutí o environmentálních opatřeních. Podle expertů je jasné, že nikoli důl Turów, ale meteorologické podmínky mají největší vliv na to, jaká je úroveň vody na české straně, zdůrazňuje místopředseda pro těžbu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna Zbigniew Kasztelewicz.

Specialisté z IMiGW-PIG rovněž zdůrazňují, že v současné době je třeba sucho považovat nejen jako přírodní úkaz, ale jako synergii přírodních povětrnostních podmínek a působení člověka, což ovlivňuje oběh vody. Výskytu sucha se nedá předejít, avšak pochopením mechanismu jeho vzniku lze ovlivňovat omezování jeho důsledků. Zejména je to důležité v ekonomicky silně vytížených oblastech.

Výsledky analýzy období sucha nám dovolují konstatovat, že horské oblasti jsou zvláště vystaveny na hydrologické sucho, protože se účastní v utváření vodních zdrojů v Polsku. V posledních letech lze pozorovat nedostatek sněhové pokrývky v zimním období, což narušuje proces obnovy vodních zdrojů. Nedostatek vody způsobený vlivem letního a podzimního sucha se pak projevuje už v jarním období jako přetrvávajícího sucha z předešlé sezony.

Studie IMiGW-PIB ukazuje, že vliv provozu dolu Turów na množství vody v oblasti Žitavského výběžku není značný. Je to důležité zjištění v kontextu provozu dolu Turów, kterému byla prodloužena licence na těžbu o dalších šest let a která v souladu s dokumentací ložiska a racionálním hospodařením je projektována asi do roku 2044. Po roce 2044, v souladu se zelenou dohodou pro Evropu bude území turoszowského důlního energetického komplexu rekultivováno a revitalizováno.

Důl Turów provozuje v současné době činnost v oblasti, která je o polovinu menší než oblast chválená a uvedená v licenci z roku 1993. Prodloužení provozu Dolu Turów zaručuje Elektrárně Turów další činnost, a v důsledku toho budou zajištěny i dodávky elektrického proudu více než tří milionům domácností do roku 2044. Turoszowský komplex je rovněž největší zaměstnavatel v regionu Zgorzelce. V současné době zaměstnává více než 3 600 osob. Téměř 15 000 zaměstnanců dodavatelských společností a firem poskytujících služby je napojených na provoz dolu a elektrárny Turów. 

 

Další údaje

V rámci licenčního procesu byla zpracována podrobná zpráva o vyhodnocení předpokládaných vlivů na životní prostředí, a zejména jsou uvedeny prostředky minimalizující potencionální vliv provozované činnosti. Byla poskytnuta odpověď na několik tisíc připomínek a námětů a účastnící řízení, jakož i zainteresované osoby, získali nezbytné informace o všech otázkách vzbuzujících pochybnosti. V souladu s tuzemskými a unijními zákony se hodnocení působení na životní prostředí účastnili zástupci správních orgánů, občané, jakož i sousedící státy – Česká republika a Spolková republika Německo. V rámci této procedury byly vznášeny námitky. Podle zásady dobré praxe PGE GiEK zorganizoval dodatečné zákonem nevyžadované setkání s českými občany na podzim 2019 v Chotyni a Uhelné, kde se hovořilo o opatřeních, která budou učiněna pro eliminaci případného vlivu turoszowského povrchového dolu na příhraniční území. Kromě toho, rovněž mimo standardní postup vyžadovaný zákonem, se v první polovině roku 2019 konala setkání s obyvateli Opolna-Zdroje.

Společnost PGE GiEK se v rámci snahy dosáhnout prodloužení licence do roku 2044 zavázala získat tzv. rozhodnutí ve věci vyhodnocení vlivů na životní prostředí. Žádost o vydání takového rozhodnutí (dříve než vydání licence) podalo PGE GiEK už v roce 2015 a procedura vyhodnocování vlivu na životní prostředí v případě dalšího využívání ložiska Turów trvala téměř pět let. Předmětné rozhodnutí vydal 21. ledna 2020 regionální ředitel ochrany životního prostředí ve Vratislavi po realizaci procedury vyhodnocování vlivu na životní prostředí. Toto rozhodnutí ukládá Dolu Turów konkrétní úkoly, včetně realizace řady investic omezujících její působení na životní prostředí. Jsou to tzv. prostředky minimalizující vliv. Předmětem postupu při vyhodnocování vlivu na životní prostředí a přeshraničních ujednání bylo rovněž působení elektrárny Turów na vodní zdroje u českých hranic. Hladina podzemních vod je již mnoho let monitorována polsko-českými a polsko-německými specializačními týmy. Monitorovací síť má 550 měřicích míst hladiny podzemních vod, z čehož více než 150 patří do polsko-české a polsko-německé měřicí sítě. Výsledky výzkumů specialistů potvrzují, že důl nezpůsobuje dehydrataci v jímkách pitné vody. Pro ochranu jediné jímky pitné vody v Uhelné, na níž může mít důl Turów potencionální vliv, byla učiněna opatření, jejichž cílem je příprava a zavedení podzemní clony, která vznikne v hloubce asi 60 - 110 m a která zajistí potencionální průnik vody z území Uhelné ve směru povrchového dolu. Efektivita této clony bude průběžně sledována polsko-českým monitorovacím systémem.

V reakci na stížnost podepsanou obyvateli Libereckého kraje ve věci uzavření dolu Turów, která byla podána u Evropského parlamentu v červnu minulého roku zahájili obyvatelé lokálních okresů podpisovou akci pro petici na obranu komplexu Turów. Ke dni 22. června 2020 sebrali již téměř 30 000 podpisů pod peticí „ANO pro TURÓW”. V petici byl zdůrazněn sociální aspekt a bylo rovněž poukázáno na skutečnost, že i v České republice a v Německu jsou provozovány hnědouhelné doly, a to značně větších rozměrů. Obyvatelé ji chtějí odevzdat do rukou předsedkyně Evropské komise Ursuly von der Leyenové. Skupina PGE toto hnutí podporuje a zdůrazňuje, že turoszowský energetický komplex je jedním z klíčových prvků polského energetického systému s licenčním právem, splňuje všechny environmentální normy  a zajišťuje zaměstnání pro tisíce obyvatel tohoto regionu.

Na terenie Elektrowni Dolna Odra, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE, już w roku 2021 powstaną dwie instalacje fotowoltaiczne o mocy do 1 MW każda. Na początku czerwca oddział uzyskał decyzję o pozwoleniu na budowę dla realizacji tej inwestycji.

infografika_pv_zedo.jpg

Budowa dwóch farm PV przewidziana jest na terenie o powierzchni 2,7 ha. Każda z instalacji fotowoltaicznych składać się będzie z paneli fotowoltaicznych, konstrukcji wsporczych, inwerterów, stacji transformatorowych i przyłącza do sieci dystrybucyjnej lokalnego operatora. Energia pozyskana z realizowanej inwestycji pozwoli na zaspokojenie potrzeb ponad 1500 gospodarstw domowych.

Projekt realizowany przez ZEDO, przy współpracy ze spółką PGE Energia Odnawialna to element szerokiego programu PV Grupy Kapitałowej PGE, którego strategicznym celem jest zapewnienie Grupie PGE pozycji lidera rozwoju elektrowni fotowoltaicznych w Polsce. PGE dąży do uzyskania 25 proc. udziału w segmencie PV w kraju, co przy aktualnych założeniach projektu Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. oznacza wybudowanie instalacji o mocy ok. 2,5 GW i produkcji około 2,5 TWh energii elektrycznej w 2030 r.

Program PV Grupy Kapitałowej PGE zakłada budowę elektrowni fotowoltaicznych na gruntach w całej Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem terenów należących do Grupy PGE.

Energia uzyskana ze źródeł odnawialnych przyniesie przede wszystkim korzyści środowiskowe, a ponadto pozwoli na redukcję kosztów eksploatacji, w tym kosztów paliwa i uprawnień do emisji CO2podkreśla Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes PGE GiEK.

Spółka PGE GiEK stara się o dofinansowanie projektu w ramach Działania 2.10 dedykowanego inwestycjom, które w największym stopniu zwiększą produkcję energii z odnawialnych źródeł energii. Wniosek w tej sprawie został złożony w Urzędzie Marszałkowskim w Szczecinie. Decyzja odnośnie dofinansowania projektów zapadnie w trzecim kwartale bieżącego roku. Z kolei w czwartym kwartale spółka planuje przystąpić do organizowanej przez Urząd Regulacji Energetyki aukcji OZE na sprzedaż energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii.

Przekazanie do eksploatacji dwóch instalacji fotowoltaicznych o mocy do 1 MW każda wraz z dostarczeniem pierwszej energii elektrycznej do sieci zaplanowane jest w trzecim kwartale przyszłego roku.

Z harmonogramu realizacji inwestycji wynika, iż Zespół Elektrowni Dolna Odra będzie pierwszym oddziałem spółki PGE GiEK, na terenie którego zbudowana zostanie farma słoneczna. W listopadzie ubiegłego roku spółka wydzierżawiła PGE Energii Odnawialnej ok. 100 ha gruntów należących do Elektrowni Bełchatów. Na tym terenie powstanie jedna z największych w kraju instalacji fotowoltaiczna, której produkcja wystarczy na pokrycie potrzeb energetycznych niemal 30 tys. gospodarstw domowych.

W samym kompleksie bełchatowskim planujemy przeznaczyć w sumie cztery lokalizacje pod budowę farm fotowoltaicznych. Budowa instalacji PV planowana jest również na terenach Elektrowni Opole – dodaje Wioletta Czemiel-Grzybowska.

Już od czwartku, 11 czerwca, można korzystać z kolei linowej na Górze Kamieńsk. Od najbliższego poniedziałku zostanie także uruchomione kąpielisko w Ośrodku Sportu i Rekreacji Wawrzkowizna. Osoby odwiedzające oba ośrodki będą musiały zachowywać dystans społeczny i minimalną odległość od osób postronnych, zgodnie z obowiązującymi regulacjami prawa na całym obszarze obiektów.

lasy-i-stok-na-gorze-kamiensk.jpg

Wjazd czteroosobową koleją linową na szczyt Góry Kamieńsk, najwyższego wzniesienia w centralnej Polsce, będzie możliwy we wszystkie dni w tygodniu, w godz. 11:00-19:00.

Przygotowaliśmy stanowiska do dezynfekcji rąk w ogólnodostępnych miejscach, by zachować niezbędną higienę. Dozowniki zostały umieszczone przy kasach, a także na stacjach dolnej i górnej. Będziemy przeprowadzać regularną dezynfekcję powierzchni wspólnych, kanap, uchwytów, poręczy, biletomatów. Co ważne, na kanapie będzie mogła znajdować się wyłącznie jedna osoba, nie dotyczy to osób mieszkających wspólniewyjaśnia Sławomir Pabich, zastępca dyrektora Kopalni Bełchatów.

Osoby korzystające z kolei będą proszone, by po zakończeniu przejazdu niezwłocznie opuścić peron i umożliwić pozostałym osobom swobodne wysiadanie. W czasie przejazdu oraz podczas oczekiwania w kolejce należy zasłaniać nos i usta.

Wjazd koleją linową będzie kosztował 10 zł/os., a za bilet ulgowy zapłacimy 6 zł. Na zniżki mogą liczyć dzieci, młodzież i studenci z aktualną legitymacją szkolną lub studencką, a także grupy zorganizowane pow. 15 osób oraz posiadacze bełchatowskiej karty rodziny i wojewódzkiej karty rodziny wielodzietnej.

Od najbliższego poniedziałku, 15 czerwca, będzie można korzystać także z kąpieliska w Ośrodku Sportu i Rekreacji Wawrzkowizna. Rada Gminy Bełchatów ustaliła, że tegoroczny sezon kąpielowy potrwa do końca sierpnia. W tym roku korzystanie z plaży i kąpieliska, z powodu epidemii koronawirusa, będzie odbywać się na nowych zasadach. O czym powinni pamiętać plażowicze? Przede wszystkim o zachowaniu odpowiedniego dystansu od pozostałych osób przebywających na terenie ośrodka, także podczas kąpieli w wodzie.

Główny Inspektorat Sanitarny zaleca ponadto korzystanie z własnego sprzętu plażowego i turystycznego. - Na kąpielisku będzie stale dostępny płyn do dezynfekcji. Ponadto na tablicach znajdujących się na terenie ośrodka zamieszczone zostaną informacje nt. wszelkich zaleceń i ograniczeń związanych z korzystaniem z kąpieliskapodkreśla Łukasz Wielgus, menadżer Ośrodka Sportu i Rekreacji Wawrzkowizna.

wawrzkowizna5.jpg

Poza piaszczystą plażą i kąpieliskiem na terenie OSiR Wawrzkowizna znajdują się m.in. boiska do piłki siatkowej, koszykówki i siatkówki plażowej, a także pełnowymiarowe, oświetlone boisko do piłki nożnej. Najmłodszym do gustu przypadnie możliwość wypożyczenia sprzętu wodnego, rowerów miejskich i rowerków typu go-kart. To tylko niektóre z atrakcji ośrodka.

Ośrodek otwarty jest codziennie od 9:00 do 20:00, a dla gości, którzy mają rezerwację, ośrodek jest dostępny całą dobę.

Trwa zbieranie podpisów wśród mieszkańców powiatów Zgorzeleckiego, Bolesławieckiego i Lubańskiego, którzy sprzeciwiają się działaniom strony czeskiej zmierzającym do likwidacji Kopalni i Elektrowni Turów. Grupa PGE wspiera te działania podkreślając, że turoszowski kompleks energetyczny jest jednym z kluczowych elementów polskiego systemu energetycznego, działa na podstawie przyznanej zgodnie z prawem koncesji, spełnia wszystkie normy środowiskowe i zapewnia miejsca pracy tysiącom mieszkańców regionu. 

„Szanowna Pani Przewodnicząca, my mieszkańcy Ziemi Bolesławieckiej, Lubańskiej i Zgorzeleckiej, z ogromnym niepokojem śledzimy nasilające się od jakiegoś czasu ataki ze strony naszych czeskich sąsiadów, wspieranych głównie przez różnego rodzaju organizacje ekologiczne z Czech, które to działania mają doprowadzić do zamknięcia kompleksu wydobywczo-energetycznego Turów” – tak zaczyna się petycja mieszkańców do Przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Mieszkańcy regionu wyrażają w niej zaniepokojenie działaniami strony czeskiej, która kwestionuje zasadność działania Kopalni i tym samym Elektrowni Turów, w których zatrudnionych jest około 5 tysięcy mieszkańców regionu. Ponadto zwracają uwagę, że w firmach działających na rzecz kompleksu pracuje kolejne 10 tysięcy osób.

Żądania strony czeskiej, zmierzające do odebrania koncesji i wygaszenia działalności kompleksu w Turowie w ciągu 10 lat, są bezpodstawne. Zwłaszcza, że w bliskim sąsiedztwie w Czechach i Niemczech funkcjonują znacznie większe kopalnie węgla brunatnego – mówi Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej. – Wypełniamy unijne dyrektywy dotyczące ochrony środowiska, dostosowujemy nasze elektrownie i kopalnie do coraz bardziej rygorystycznych norm, działamy na podstawie legalnie przyznanej koncesji, a wszystkie nasze działania są zgodne z prawem.Wielokrotnie podkreślałem, że szybkie odejście odwęgla nie jest możliwe ze względów technicznych, ekonomicznych, a przede wszystkim społecznych.

Oczekiwanie, że mamy jako jedyni w Europie zlikwidować kopalnie węgla brunatnego w ciągu 10 lat, podczas gdy inne – bogatsze od Polski kraje – mają na to znacznie więcej czasu, jest nieuzasadnione i niesprawiedliwe – mówi Anna Zalewska poseł do Parlamentu Europejskiego, członek Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności.

W akcję w obronie kopalni i elektrowni, należących do Grupy PGE, zaangażowali się Pracownicy i ich rodziny, związkowcy i samorządowcy. Podpisy zbierane są również w parafiach i przez harcerzy. 

Podpisy zbierane są ponad podziałami, bo każdy zdaje sobie sprawę, że zamknięcie kompleksu Turów groziłoby katastrofą społeczną. Gdybyśmy musieli zamknąć teraz cały kompleks, bez pracy zostałoby w rejonie Turowa ponad 15 tysięcy osób związanych zawodowo z kopalnią i elektrownią, a łącznie z ich rodzinami to około 60 tysięcy osób. Nie możemy do tego dopuścić i będziemy podnosić ten temat zarówno po stronie rządowej, jak i na forum europejskim. Zmiana krajowego miksu energetycznego musi odbywać się z poszanowaniem zarówno środowiska, jak i ludzi i ich miejsc pracy – mówi Anna Zalewska, poseł do Parlamentu Europejskiego.

Petycja mieszkańców powiatów związanych z działalnością kompleksu Turów jest odpowiedzią na skargę podpisaną przez mieszkańców Kraju Libereckiego w sprawie zamknięcia kopalni Turów złożonej w Parlamencie Europejskim. W petycji strony polskiej zaakcentowany został aspekt społeczny, zwrócono w niej także uwagę na funkcjonujące w Czechach i Niemczech znacznie większe kopalnie węgla brunatnego. Mieszkańcy chcą ją złożyć na ręce Ursuli von der Leyen, Przewodniczącej Komisji Europejskiej.

W marcu Kopalnia Turów otrzymała przedłużenie koncesji na wydobycie o 6 kolejnych lat, a równolegle stara się przedłużenie koncesji do 2044 roku, czyli do całkowitego wyczerpania pokładów węgla. Po 2044 roku, zgodnie z polityką zielonego ładu Unii Europejskiej, tereny turoszowskiego kompleksu energetycznego poddane zostaną procesowi rekultywacji. W ramach odnowionej w 2020 r. koncesji, Kopalnia Turów prowadzi swoją działalność górniczą na zmniejszonym o ponad połowę obszarze górniczym w stosunku do obszaru określonego w starej koncesji z 1994 r.

Przedłużenie pracy Kopalni Turów gwarantuje dalszą pracę Elektrowni Turów, a tym samym pewne dostawy prądu do ponad 3 milionów gospodarstw domowych do 2044 roku. 

***

Informacje dodatkowe

 

Konsultacje społeczne

W ramach procesu koncesyjnego został opracowany szczegółowy raport środowiskowy, w którym zawarto analizy dotyczące przewidywanego oddziaływania i przede wszystkim określające niezbędne środki minimalizujące potencjalny wpływ prowadzonej działalności. Udzielono odpowiedzi na kilka tysięcy zgłoszonych uwag i wniosków, a uczestnicy postępowania, a także osoby nim zainteresowane, uzyskali niezbędne informacje we wszystkich kwestiach wzbudzających wątpliwości.

Zgodnie z wymaganiami prawa krajowego i unijnego, w procedurze oceny oddziaływania na środowisko uczestniczyli przedstawiciele organów administracji, społeczeństwo, a także kraje sąsiadujące, czyli Republika Czeska i Republika Federalna Niemiec. W ramach tej procedury składane były sprzeciwy.

Kierując się zasadą dobrych praktyk PGE GiEK zorganizował dodatkowe, nieobjęte przepisami prawa spotkania z mieszkańcami Czech jesienią 2019 r. w miejscowościach Chotyne i Uhelna, podczas których  rozmawiano o środkach jakie zostaną podjęte w celu wyeliminowania potencjalnego wpływu turoszowskiej odkrywki na tereny przygraniczne. Ponadto, również poza standardową procedurą wymaganą przepisami prawa, w pierwszej połowie 2019 r. odbyły się także spotkania z mieszkańcami Opolna-Zdroju.

 

Ochrona wody

Spółka PGE GiEK, w ramach ubiegania się o przedłużenie koncesji do roku 2044 r. zobligowana jest do uzyskania tzw. decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wniosek o wydanie decyzji środowiskowej (poprzedzającej wydanie koncesji) złożony został przez PGE GiEK już w 2015 r., a procedura oceny oddziaływania na środowisko kontynuacji eksploatacji złoża Turów trwała niemal 5 lat. Przedmiotową decyzję wydał 21 stycznia 2020 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu, po przeprowadzeniu procedury oceny oddziaływania na środowisko. Decyzja nakłada na Kopalnię Turów konkretne obowiązki, w tym realizację szeregu inwestycji ograniczających jej odziaływanie na środowisko. Są to tzw. środki minimalizujące oddziaływanie.

Przedmiotem procedury oceny oddziaływania na środowisko i uzgodnień transgranicznych było również oddziaływanie Kopalni Turów na zasoby wodne przy granicy czeskiej. Poziom wód podziemnych jest od wielu lat monitorowany przez polsko-czeskie i polsko-niemieckie zespoły specjalistów. Sieć pomiarowa obejmuje 550 miejsc pomiaru zwierciadła wód podziemnych, z czego ponad 150 należy do polsko-czeskiej i polsko-niemieckiej sieci pomiarowej. Wyniki badań specjalistów potwierdzają, że kopalnia nie powoduje odwodnienia w ujęciach wody pitnej. W celu ochrony jedynego ujęcia wody pitnej w Uhelnej, na które Kopalnia Turów może mieć oddziaływanie, podjęto działania nad opracowaniem i wdrożeniem ekranu podziemnego, który powstanie na głębokości około 60-110 m i który zabezpieczy potencjalny przepływ wody z terenu Uhelnej w kierunku odkrywki. Skuteczność ekranu będzie na bieżąco monitorowana przez szczegółowy, polsko-czeski system monitoringu.

 

***

Dodatkowe informacje dla mediów:

biuro.prasowe@gkpge.pl

http://www.gkpge.pl/biuro-prasowe/kontakt

PGE supports the action of residence in defence of the Turów Mine and Power Plant

Signatures are being collected among the inhabitants of the counties of Zgorzelec, Bolesławiecki and Lubański, who oppose the efforts of the Czech to liquidate the Turów Mine and Power Plant. The PGE Group supports these activities by emphasizing that the Turoszów energy complex is one of the key elements of the Polish energy system, operates on the basis of a license granted in accordance with the law, as well as meets all environmental standards and provides jobs for thousands of inhabitants of the region. 

“Dear Madam President, we, the inhabitants of the Bolesławiec, Lubań and Zgorzelec areas, are following with great concern the escalating attacks from our Czech neighbours for some time, supported mainly by various ecological organizations from Czechia, which are to close the mining and extraction complex Turów energy plant” – this is how the petition of the residents to the President of the European Commission Ursula von der Leyen begins. Inhabitants of the region express their concern about the actions of the Czech side, which questions the legitimacy of the operation of the Mine and thus Turów Power Station, which employs about 5 000 inhabitants of the region. Moreover, they note that another 10 000 people work in the companies operating for the complex.

The claims of the Czech side, seeking to withdraw the license and to terminate the operation of the Turów complex within 10 years, are unfounded. Much larger brown coal mines operate in close proximity in Czechia and Germany – says Wojciech Dąbrowski, president of the board of PGE Polska Grupa Energetyczna. – We comply with EU environmental directives, adapt our power plants and mines to increasingly stringent standards, operate on the basis of a legally granted license, and all our activities are lawful. I have repeatedly emphasized that a rapid departure from coal is not possible for technical, economic and, above all, social reasons.

The expectation that we are the only ones in Europe to close down lignite mines within 10 years, while other countries - richer than Poland – have much more time for this, is unjustified and unfair – says Anna Zalewska, Member of the European Parliament, member of the Environment Protection Commission Natural, Public Health and Food Safety.

The employees and their families, trade unionists and local government officials were involved in the defence of the mines and power plants belonging to the PGE Group. Signatures are also collected in parishes and by scouts. 

Signatures are collected above divisions, because everyone is aware that closing the Turów complex would be a social disaster. If we had to close the entire complex now, over 15 000 people professionally connected with the mine and power plant in Turów would be dismissed, in total the number amounts to around 60 000 people with their families. We cannot allow this and we will raise this topic both on the government side and on the European forum. Changing the national energy mix must be done with respect for both the environment and people and their jobs – says Anna Zalewska, Member of the European Parliament.

The petition of the residents of the counties related to the operation of the Turów complex is a response to a complaint signed by residents of the Liberec Region regarding the closure of the Turów mine lodged in the European Parliament. In the petition of the Polish side, the social aspect was emphasized, and it also highlighted the much larger brown coal mines operating in Czechia and Germany. The residents want to submit it to Ursula von der Leyen, President of the European Commission.

In March, the Turów Mine received an extension of the mining license for six consecutive years, and in parallel is trying to extend the license until 2044, i.e. until all coal deposits are exhausted. After 2044, in accordance with the green policy of the European Union, the areas of the Turoszów energy complex will undergo a reclamation process. As part of the license renewed in 2020, the Turów Mine conducts its mining activities in the mining area reduced by more than half compared to the area specified in the old license from 1994.

The extension of the operation of the Turów Mine guarantees further operation of the Turów Power Plant, and thus reliable power supply to over 3 million households. 

***

Additional information

 

Public consultation

As part of the concession process, a detailed environmental report has been developed, which contains analyses of the expected impact and, above all, determining the necessary measures to minimize the potential impact of the business. Responses to several thousand comments and motions were submitted, and participants in the proceedings, as well as persons interested in it, obtained the necessary information on all matters raising doubts.

In accordance with the requirements of national and EU law, representatives of administrative bodies, the public, as well as neighbouring countries, i.e. Czechia and the Federal Republic of Germany, participated in the environmental impact assessment procedure. As part of this procedure, objections were raised.

Guided by the principle of good practices, PGE GiEK organized additional, not covered by law, meetings with the residents from Czechia in autumn 2019, in Chotyne and Uhelna, during which they discussed the measures that would be taken to eliminate the potential impact of the Turoszów strip mine on the border areas. What is more, in addition to the standard procedure required by law, in the first half of 2019 meetings were also held with the inhabitants of Opolno-Zdrój.

Water conservation

As part of applying for the extension of the license until 2044, PGE GiEK is obliged to obtain the so-called decisions on environmental conditions. The application for issuing an environmental decision (preceding the issuing of the concession) was submitted by PGE GiEK in 2015, and the procedure of assessing the environmental impact of continuing the exploitation of the Turów deposit lasted almost 5 years. The decision was issued on January 21, 2020 by the Regional Director for Environmental Protection in Wrocław, following an environmental impact assessment procedure. The decision imposes specific obligations on the Turów Mine, including the implementation of a number of investments limiting its environmental impact. They are so-called measures to minimize the impact.

The impact of the environmental impact assessment procedure and cross-border arrangements was also the impact of the Turów Mine on water resources at the Czech border. The groundwater level has been monitored for many years by Polish-Czech and Polish-German teams of specialists. The measurement network includes 550 sites for measuring the groundwater table, of which over 150 belongs to the Polish-Czech and Polish-German measuring network. Expert research results confirm that the mine does not cause dehydration in drinking water intakes. In order to protect the only drinking water intake in Uhelna that could be affected by the Turów Mine, actions were taken to develop and implement an underground screen that will be built at a depth of about 60-110 m and which will secure the potential flow of water from the Uhelna area towards the strip mine. Screen effectiveness will be monitored on an ongoing basis by a detailed Polish-Czech monitoring system.

PGE podporuje hnutí občanů na obranu Dolu a Elektrárny Turów

Probíhá podpisová akce mezi obyvateli okresu Zgorzelec, Bolesławiec a Lubań, kteří takto vyjadřují nesouhlas s aktivitami české strany, jejichž účelem je likvidace Dolu a Elektrárny Turów. Skupina PGE toto hnutí podporuje a zdůrazňuje, že turoszowský energetický komplex je jedním z klíčových prvků polského energetického systému s licenčním právem, splňuje všechny environmentální normy a zajišťuje zaměstnání pro tisíce obyvatel tohoto regionu. 

 

dul-a-elektrarna-turow-zamestnanost.jpg

„Vážená paní předsedkyně, my, obyvatelé bolesławieckého, lubańského a zgorzeleckého kraje s velkým znepokojením už jistou dobu sledujeme útoky ze strany našich českých sousedů, podporovaných různými ekologickými organizacemi z České republiky, jejichž aktivity mají za cíl uzavřít těžební a energetický komplex Turów.“ Toto je úvodní text petice obyvatel určený předsedkyni Evropské komise Ursuly von der Leyenové. Obyvatelé tohoto regionu v ní vyjadřují znepokojení nad aktivitami české strany, která zpochybňuje důvodnost činnosti dolu, potažmo Elektrárny Turów, kde nachází zaměstnání asi 5 000 obyvatel regionu. Upozorňuje navíc na skutečnost, že ve firmách, které spolupracují s tímto komplexem, pracuje dalších 10 000 zaměstnanců.

Požadavek české strany na zrušení licence s cílem uzavřít provoz komplexu Turów do 10 let je neopodstatněný tím spíš, že v blízkém sousedství – v České Republice a v Německu – jsou v provozu podstatně rozsáhlejší doly hnědého uhlí, tvrdí Wojciech Dąbrowski, předseda představenstva PGE Polska Grupa Energetyczna. – Splňujeme unijní směrnice o ochraně životního prostředí, uzpůsobujeme naše elektrárny a doly požadavkům stále přísnějších norem, podnikáme na základě legálně udělené licence a veškeré naše aktivity jsou zákonné. Mnohokrát jsem zdůrazňoval, že zrušení těžby uhlí není možné z technických, ekonomických a zejména sociálních důvodů.

dul-a-elektrarna-turow-obklopeni-okolnimi-zememi.jpg

Představa, že máme jako jediní v Evropě zlikvidovat hnědouhelné doly během 10 let, zatímco jiné státy, které jsou bohatší než Polsko, na to mají mnohem více času, je neopodstatněné a nespravedlivé, řekla Anna Zalewska, poslankyně Evropského parlamentu, členka Komise pro ochranu životního prostředí, veřejného zdraví a bezpečnost potravin.

Do akce na ochranu dolů a elektráren, které jsou součástí Skupiny PGE, se zapojili zaměstnanci spolu s rodinnými příslušníky, odboráři a členy samospráv. Podpisové akce probíhají i na farnostech a podpisy shromažďují rovněž skauti. 

Podpisy jsou sbírány taktéž napříč různými spektry, protože každý si uvědomuje, že uzavřením komplexu Turów by hrozila sociální katastrofa. Kdybychom museli nyní zavřít celý komplex, nezaměstnanost by v regionu Turowa stoupla nad 15 000 osob profesně spojených s dolem nebo elektrárnou a počítáme-li i jejich členy rodiny, tak by to bylo na 60 000 lidí. To nelze dopustit a my budeme na tento problém upozorňovat jak na vládní úrovni, tak na evropském fóru. Změna tuzemských zdrojů energetických dodávek se musí provádět jak s úctou k životnímu prostředí, tak i s úctou k lidem a jejich pracovním místům, uvedla europoslankyně Anna Zalewska.

Petice obyvatel okresů spojených s podnikatelskou činností komplexu Turów je reakcí na stížnost podepsanou obyvateli Libereckého kraje ve věci uzavření dolu Turów zaslanou Evropskému parlamentu. V petici polské strany byl zdůrazněn sociální aspekt a bylo rovněž poukázáno na skutečnost, že rovněž v České republice a v Německu jsou provozovány hnědouhelné doly, a to značně větších rozměrů. Obyvatelé ji chtějí odevzdat do rukou předsedkyně Evropské komise Ursuly von der Leyenové.

dul-turow-mensi-dulni-pole.jpg

V březnu byla Dolu Turów prodloužena těžební licence o dalších šest let a důl se zároveň uchází o prodloužení licence do roku 2044, tedy do úplného vyčerpání uhelného ložiska. Po roce 2044, podle zelené dohody pro Evropu, bude na území turoszowského energetického komplexu zahájen proces rekultivace. V rámci licence obnovené v roce 2020 provádí Důl Turów svoji báňskou činnost na území více než polovinu menším než původní oblast uvedená ve staré licenci z roku 1994.

Prodloužení provozu Dolu Turów zaručuje Elektrárně Turów další činnost, a v důsledku toho budou zajištěny i dodávky elektrického proudu třem milionům domácností do roku 2044. 

***

Další údaje

 

Veřejné konzultace

V rámci licenčního procesu byla zpracována podrobná zpráva o vyhodnocení předpokládaných vlivů na životní prostředí, a zejména jsou uvedeny prostředky minimalizující potencionální vliv provozované činnosti. Byla poskytnuta odpověď na několik tisíc připomínek a námětů a účastnící řízení, jakož i zainteresované osoby, získali nezbytné informace o všech otázkách vzbuzujících pochybnosti.

V souladu s tuzemskými a unijními zákony se hodnocení působení na životní prostředí účastnili zástupci správních orgánů, občané, jakož i sousední země – Česká republika a Spolková republika Německo. V rámci této procedury byly vznášeny námitky.

Podle zásady dobré praxe PGE GiEK zorganizoval dodatečné, zákonem nevyžadované, setkání s českými občany na podzim 2019 v Chotyni a Uhelné, kde se hovořilo o opatřeních, která budou učiněna pro eliminaci případného vlivu turoszowského povrchového dolu na příhraniční území. Kromě toho, rovněž mimo standardní postup vyžadovaný zákonem, se v první polovině roku 2019 konala setkání s obyvateli Opolna-Zdroje.

Ochrana vody

Společnost PGE GiEK se v rámci snahy dosáhnout prodloužení licence do roku 2044 zavázala získat tzv. rozhodnutí ve věci vyhodnocení vlivů na životní prostředí. Žádost o vydání takového rozhodnutí (dříve než vydání licence) podalo PGE GiEK už v roce 2015 a procedura vyhodnocování vlivu na životní prostředí v případě dalšího využívání ložiska Turów trvala téměř pět let. Předmětné rozhodnutí vydal 21. ledna 2020 regionální ředitel ochrany životního prostředí ve Vratislavi po realizaci procedury vyhodnocování vlivu na životní prostředí. Toto rozhodnutí ukládá Dolu Turów konkrétní úkoly, včetně realizace řady investic omezujících její působení na životní prostředí. Jsou to tzv. prostředky minimalizující vliv.

 

Předmětem postupu při vyhodnocování vlivu na životní prostředí a přeshraničních ujednání bylo rovněž působení elektrárny Turów na vodní zdroje u českých hranic. Hladina podzemních vod je již mnoho let monitorována polsko-českými a polsko-německými specializačními týmy. Monitorovací síť má 550 měřicích míst hladiny podzemních vod, z čehož více než 150 patří do polsko-české a polsko-německé sítě měření. Výsledky výzkumů specialistů potvrzují, že důl nepůsobí dehydrataci v jímkách pitné vody. Pro ochranu jediné jímky pitné vody v Uhelné, na níž může mít Důl Turów vliv, byly zahájeny činnosti směřující k vypracování a zavedení podzemní clony, která vznikne v hloubce asi 60 - 110 m a která zajistí potencionální průnik vody z území Uhelné ve směru povrchového dolu. Efektivita této clony bude průběžně sledována přesným polsko-českým monitorovacím systémem.

Hotel Sport, należący do Elbest Hotels, wznowił swoją działalność. Od 8 czerwca do dyspozycji gości są wszystkie pokoje hotelowe wraz z restauracją. Osobom odwiedzającym obiekt zostaną zapewnione wszelkie środki bezpieczeństwa – w hotelu wdrożono wszystkie niezbędne procedury i środki prewencyjne, dotyczące utrzymania szczególnej higieny i czystości w czasie epidemii koronawirusa.

sport.jpg

Skróciliśmy do minimum czas meldunku i przebywania w recepcji. Naszych Gości zachęcamy do rozliczeń bezgotówkowych, a także do kontaktu telefonicznego. W Hotelu Sport mogą przebywać wyłącznie osoby, które mają rezerwację lub korzystają z restauracji. Ponadto, po obiekcie należy poruszać się w maseczce. Dotyczy to również restauracji, aż do momentu zajęcia miejsca przy stoliku. Należy pamiętać, że wszelkie posiłki, również te serwowane w formie bufetu, nakłada kelner. Goście hotelowi proszeni są również o zachowanie dwumetrowego dystansu od innych osób – informuje Michał Król, prezes Elbest sp. z o.o.

Pokoje są dokładnie sprzątane i dezynfekowane po każdym gościu. Z odpowiednią częstotliwością regularnie czyszczone są także ogólnodostępne części wspólne.

Strefa Wellness & SPA pozostaje nieczynna, podobnie jak przyhotelowa pływalnia, należąca do Kopalni Bełchatów. Cały czas można korzystać za to z hali widowiskowo-sportowej. Należy jednak przestrzegać wszelkich zasad bezpieczeństwa. W hali może jednocześnie trenować 12 osób na jednym sektorze. Nie można korzystać z szatni i pryszniców, a po każdej grupie dezynfekowane są sprzęty sportowe. Osoby korzystające z obiektu zobowiązane są do dezynfekowania rąk.

Hotel Sport jeszcze do niedawna widniał na liście obiektów wyznaczonych do utworzenia tzw. izolatoriów dla szpitali zakaźnych i jednoimiennych w związku z epidemią COVID-19. Z końcem maja hotel ten został usunięty z listy tego typu obiektów. Na początku czerwca zakończono wszelkie niezbędne działania w zakresie dekontaminacji pomieszczeń byłego izolatorium. W praktyce oznacza to, że cały obiekt wraz z wyposażeniem został odkażony.

Również pozostałe obiekty z sieci Elbest Hotels wznowiły swoją działalność. Na gości czekają już Ośrodek Sportu i Rekreacji Wawrzkowizna, a także hotele Wolin w Międzyzdrojach, Solina w Bieszczadach, Krynica w Beskidach, podbełchatowski Wodnik oraz Ośrodek Krasnobród. 

Szczegółowe wytyczne dot. bezpieczeństwa w hotelach Elbestu znajdują się na stronie internetowej: https://elbesthotels.pl/bezpieczne-hotele-i-osrodki/

Hotel Wodnik, należący do sieci Elbest Hotels, wznawia swoją działalność. Goście mogą korzystać z hotelowej restauracji i baru. Przyjmowane są również rezerwacje na imprezy okolicznościowe, które realizowane są z zachowaniem najwyższych standardów i zasad bezpieczeństwa.

wodnik-2-.jpg

W celu zapewnienia naszym Gościom komfortowego i bezpiecznego pobytu, w Hotelu Wodnik wdrożyliśmy wszystkie niezbędne środki ostrożności. W obiekcie mogą znajdować się wyłącznie osoby, które mają rezerwację lub korzystają z restauracji. Dokładnie i z odpowiednią częstotliwością dezynfekowane są ogólnodostępne części wspólne, a także wszystkie pokoje  – mówi Michał Król, prezes Elbest sp. z o.o.

Hotelowa restauracja od 3 czerwca otwarta będzie codziennie w godzinach 12:00 – 20:00, a bar do godz. 22.00.  W sezonie letnim przygotowano dla gości nowe menu a’la carte. Goście, którzy chcą skorzystać z nowej oferty, proszeni są o wcześniejszą rezerwację. Strefa rekreacyjna na ten moment pozostaje zamknięta.

Przebywając w ośrodku warto wyruszyć na krótką wycieczkę, by zobaczyć niesamowity krajobraz Kopalni i Elektrowni Bełchatów, a także odwiedzić najwyższe wzniesieniew centralnej Polsce – Górę Kamieńsk. Zalew Słok, nad którym położony jest hotel, to z kolei raj dla wędkarzy. 

Hotel Wodnik jeszcze do niedawna widniał na liście obiektów wyznaczonych do utworzenia tzw. izolatoriów dla szpitali zakaźnych i jednoimiennych w związku z epidemią COVID-19. Od 1 czerwca usunięto go z listy tego typu obiektów i może już przyjmować gości. W czasie, kiedy ośrodek znajdował się na liście izolatoriów, nie został tam skierowany żaden pacjent zakażony lub oczekujący na wynik testu.

Wodnik to nie jedyny ośrodek z sieci Elbest Hotels, który jest już dostępny dla gości. Hotel Solina przyjmuje turystów od 4 maja, Hotel Krynica w Beskidach ruszył 15 maja, dzień później swoją działalność wznowił Ośrodek Sportu i Rekreacji Wawrzkowizna, a Hotel Wolin w Międzyzdrojach przyjmuje gości od 22 maja 2020 r.

Szczegółowe wytyczne dot. bezpieczeństwa w hotelach Elbestu znajdują się na stronie internetowej: https://elbesthotels.pl/bezpieczne-hotele-i-osrodki/.

PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, spółka z Grupy Kapitałowej PGE, przejęła 100 proc. udziałów w spółce EPORE. To kolejny krok Grupy PGE w ramach integracji obszaru zarządzania Ubocznymi Produktami Spalania.

Umowa nabycia udziałów stanowiących 14,6 proc. kapitału zakładowego EPORE od J.H. Duda Baustoffe Entsorgung Logistik GmbH została zawarta 29 maja 2020 r. Zgodnie z umową przejście prawa własności udziałów nastąpi najpóźniej 19 czerwca 2020 r. i z chwilą ich przejścia PGE GiEK stanie się 100 proc. udziałowcem EPORE Sp z o.o.

Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej, informował w marcu br. o tym, że Grupa dostrzega potencjał biznesowy w Ubocznych Produktach Spalania (tzw. UPS-ach) i widzi w nich możliwość ograniczenia degradacji środowiska oraz ograniczenia emisji CO2. Dzięki zawartej w ubiegłym tygodniu umowie nastąpiło zintegrowanie obszaru zarządzania Ubocznymi Produktami Spalania w Grupie PGE, co w konsekwencji poprawić ma efektywność biznesową.

Uboczne Produkty Spalania (UPS) to materiały jakie powstają w procesach spalania węgla kamiennego i brunatnego. Opracowane przez Grupę PGE technologie i rozwiązania pozwalają na przetworzenie ich i wykorzystywanie jako pełnowartościowe produkty w wielu gałęziach gospodarczych. Są one cennym surowcem wykorzystywanym m.in. w budownictwie, produkcji cementu, betonu, jak również w inwestycjach infrastrukturalnych oraz przy przywracaniu wartości użytkowych terenom zdegradowanym. Wartością płynącą z ponownego wykorzystania tych materiałów jest pozytywny efekt na środowisko i klimat.

Wykorzystywanie UPS pozwala na redukcję wydobycia surowców naturalnych, ograniczenie wpływu na środowisko oraz ograniczenie emisji CO2. Grupa PGE realizuje w ten sposób działania mające na celu uczynienie energetyki bezodpadową, wpisującą się w ideę gospodarki obiegu zamkniętego i ukierunkowanej na ochronę klimatu.

O szczegółach działania Linii Biznesowej UPS w Grupie PGE Spółka będzie informowała w kolejnych komunikatach.

Od 16 lat gniazdo na kominie Elektrowni Dolna Odra, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE, systematycznie zasiedlane jest przez sokoły wędrowne. Niedawno para sokołów wędrownych, z których samiec ma polski rodowód a samica pochodzi z Niemiec, doczekała się pary młodych. 22 maja sokolnicy ze Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół” odwiedzili gniazdo oraz zaobrączkowali dwa, czterotygodniowe sokole maluchy.

Elektrownia Dolna Odra to kolejny po Elektrowni Bełchatów obiekt PGE GiEK, gdzie w tym roku przyszły na świat pisklęta sokołów wędrownych. Świadczy to o wyjątkowej sympatii, jaką nas obdarzyły. Dbamy o to, aby sokoły miały w naszych elektrowniach komfortowe warunki do życia i nie były narażone na jakiekolwiek uciążliwości – mówi Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Położona w parku krajobrazowym Elektrownia Dolna Odra od 16 lat gości sokoły wędrowne na wysokości ok. 100 m na jednym z działających kominów. W tym roku para sokołów doczekała się dwójki młodych samców, które już zostały zaobrączkowane. Ornitolodzy ze stowarzyszenia „Sokół” odkryli także, że rodzice sokolich bliźniaków to para międzynarodowa – polsko-niemiecka.

Nasze gniazdo to  jedno z najstarszych stanowisk lęgowych sokoła wędrownego - gatunku, który jeszcze do niedawna praktycznie w naszym kraju nie występował. Cieszymy się, że Elektrownia Dolna Odra miała swój ogromny wkład w odbudowanie populacji tego najszybszego ptaka na ziemi – podkreśla Piotr Litwin, dyrektor Zespołu Elektrowni Dolna Odra.

Sokoły wędrowne należą do najrzadziej występującego gatunku ptaków drapieżnych w Polsce. Głównie osiedlają się na półkach skalnych, w górach lub na klifach oraz w lasach. Same nie budują gniazd, wykorzystują gniazda innych dużych ptaków, zwłaszcza drapieżnych – bielików, rybołowów, orlików, ale także bocianów czarnych. Bardzo chętnie zajmują też gniazda w koloniach czapli i kormoranów. Do tej pory w Elektrowni Dolna Odra przyszło na świat aż 31 piskląt sokołów wędrownych.

sokoly_wedrowne_zedo1.jpg

Od wielu lat teren Elektrowni Dolna Odra zamieszkuje także wiele innych gatunków ptaków podlegających prawnej ochronie, tj. jaskółki brzegówki gniazdujące na nieczynnej kwaterze składowiska odpadów paleniskowych i pustułki mieszkające w bliskim sąsiedztwie urządzeń blokowych. Wpływ na osiedlanie się ptaków w dużym stopniu ma położenie elektrowni w bezpośrednim sąsiedztwie Parku Krajobrazowego Dolina Dolnej Odry, którego terytorium w całości pokrywają tereny Natura 2000 będące obszarem szczególnej ochrony ptaków.

Gniazda sokołów wędrownych można spotkać na kilku obiektach Grupy PGE. Oprócz Elektrowni Dolna Odra znajdują się one także w Elektrowni Bełchatów oraz w elektrociepłowniach PGE Energia Ciepła. Dzięki zamontowanym kamerom można obserwować pary sokołów wędrownych na kominie elektrociepłowni w Gdyni, elektrociepłowni w Lublinie Wrotków i elektrociepłowni w Toruniu.

Trzy małe sokoły wędrowne, które przyszły w tym roku na świat w Elektrowni Bełchatów, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE, zostały zaobrączkowane. Wśród sokolich trojaczków są dwie samiczki i jeden samiec. Sokoły wędrowne to jeden z najrzadziej występujących gatunków ptaków w Polsce. W Elektrowni Bełchatów pojawiły się w 2019 roku.

Czujemy dumę, że nasze sokoły wędrowne czują się w Elektrowni Bełchatów na tyle dobrze, że kolejny raz zdecydowały się na powiększenie swojej sokolej rodziny. Obecność tak wyjątkowego gatunku w największej polskiej elektrowni jest potwierdzeniem, że te wyjątkowe osobniki mają zapewnione tu najlepsze warunki do życia i czują się u nas doskonale – podkreśla Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Ornitolodzy ze Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”, którzy obrączkowali sokole pisklęta, rozpoznali wśród potomstwa dwa osobniki płci żeńskiej i jednego samca. Cała trójka jest zdrowa i niebawem opuści rodzinne gniazdo.

Mamy nadzieję, że w przyszłym roku sokoli rodzice, lub też ich potomstwo, zdecydują się wprowadzić do nowej, komfortowej budki, którą zamontowaliśmy w marcu tego roku na dachu jednego z bloków energetycznych. Ze swojej strony możemy zagwarantować, że wciąż będziemy dbali o to, aby nasi wyjątkowi lokatorzy czuli się u nas komfortowo – podkreśla Andrzej Legeżyński, dyrektor Elektrowni Bełchatów.

Sokoły wędrowne obdarzyły obiekty PGE wyjątkową sympatią. Gniazda tego rzadkiego gatunku latających drapieżników znajdują na kominach Elektrowni Dolna Odra oraz w elektrociepłowniach PGE Energia Ciepła. Dzięki zamontowanym kamerom można obserwować pary sokołów wędrownych na kominie elektrociepłowni w Gdyni, elektrociepłowni w Lublinie Wrotków i elektrociepłowni w Toruniu. Obserwacja życia  sokołów wędrownych cieszy się ogromną popularnością i jest okazją do rozpowszechniania wiedzy na temat prac związanych z odbudową populacji jednego z najrzadszych ptaków objętych ścisłą ochroną.

Blisko 19 litrów oddanej krwi – to bilans wspólnej kolejnej akcji bełchatowskich górników i energetyków ze spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE. 22 maja w siedzibie spółki w Bełchatowie odbyła się zbiórka z zachowaniem szczególnych procedur bezpieczeństwa, obowiązujących w czasie pandemii.

Po raz kolejny pracownicy Kopalni i Elektrowni Bełchatów połączyli siły i dali wyraz społecznej solidarności i odpowiedzialności. W akcji krwiodawczej wzięło udział 43 pracowników bełchatowskiego kompleksu energetycznego i Centrali PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

– Krew jest potrzebna ciągle, a bez jej zasobów ograniczone są możliwości ratowania zdrowia i życia ludzkiego. Szczególnie teraz, w dobie pandemii, praca placówek medycznych na rzecz wspólnego bezpieczeństwa zależy w pełni od naszych krwiodawców. Akcja, którą wspólnie zorganizowaliśmy w siedzibie spółki, jest doskonałym przykładem solidarności i odpowiedzialności naszych Pracowników, którym dziękuję za każdą kroplę drogocennego leku – mówi Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Organizatorzy zadbali o zachowanie wszystkich zasad higieny i najwyższych standardów bezpieczeństwa. Nad przebiegiem akcji czuwał personel medyczny z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa z Łodzi oraz członkowie klubów HDK Elektrowni i Kopalni Bełchatów.

Mimo pandemii krwiodawcy z PGE GiEK regularnie biorą udział w zbiórkach. Członkowie klubu bełchatowskiej kopalni od początku roku oddali w sumie ponad 30 l krwi. Podobną liczbą mogą pochwalić się krwiodawcy z bełchatowskiej elektrowni. Swoje ostatnie akcje organizowali w marcu i kwietniu z zachowaniem procedur bezpieczeństwa.

Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów, należąca do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE, zakończyła formowanie IV poziomu zwałowiska wewnętrznego Pola Bełchatów. Prace wykonano tak, by uformowana powierzchnia mogła stanowić linię brzegową jezior, które powstaną po zakończeniu eksploatacji odkrywki. W ramach rekultywacji w miejscu obecnych wyrobisk górniczych – Pól Bełchatów i Szczerców  – powstaną dwa najgłębsze jeziora w Polsce, które połączą się w końcowej fazie ich napełniania.

Tereny pogórnicze bełchatowskiego kompleksu energetycznego kształtowane są z myślą o utworzeniu tu największego w centralnej Polsce kompleksu wypoczynkowego. Zgodnie z planem, po 2050 r. nastąpi likwidacja wyrobisk górniczych. Po napełnieniu ich wodą powstaną jeziora, których lustro wody będzie miało łączną powierzchnię ok. 4000 hektarów, a ich maksymalna głębokość sięgnie ok. 170 m. Dla porównania warto przypomnieć, że maksymalna głębokość Hańczy, najgłębszego jeziora w Polsce, wynosi nieco ponad 100 metrów – mówi Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Podczas formowania IV poziomu zwałowiska wewnętrznego maszyny górnicze usypały powierzchnię o niewielkim nachyleniu. Na tak ukształtowanym terenie w przyszłości powstanie plaża i wschodnia część linii brzegowej jeziora.

plaza_kwbb_2.jpg

Prowadzone obecnie prace na zwałowisku wewnętrznym Pola Bełchatów polegają na przemieszczaniu ogromnych ilości mas nadkładowych w celu nadania pożądanego kształtu dna i skarp docelowych zbiorników. Kolejnym etapem będzie wypełnianie wyrobisk wodą. Proces ten będzie musiał być kontrolowany i prowadzony w taki sposób, by ciśnienie spływowe wód, działające na skarpy od zewnątrz, nie spowodowało utraty ich stateczności – wyjaśnia Dariusz Grzesista, dyrektor Kopalni Bełchatów.

Napełnianie zbiorników wodą realizowane będzie po 2050 roku, kiedy to w Polu Szczerców zakończone zostaną wszelkie roboty górnicze przygotowujące wyrobisko do napełniania wodą. Poziom lustra wody będzie stopniowo podnoszony jednocześnie w Polu Bełchatów i w Polu Szczerców. Napełnianie wodami głębinowymi oraz powierzchniowymi potrwa około 20 lat.

Bełchatowskie jezioro nie będzie pierwszym zbiornikiem utworzonym w miejscu po odkrywkowej eksploatacji górniczej.  Od 2010 roku funkcjonuje Jezioro Tarnobrzeskie, stworzone na terenie byłej kopalni odkrywkowej siarki, a w Niemczech w okolicy Görlitz, tuż przy polskiej granicy, od kilku lat korzystać można z jeziora Berzdorfer See, które powstało po zalaniu kopalni węgla brunatnego. Również w zagłębiu konińskim korzystać można z jezior powstałych po wypełnieniu wodą byłych odkrywek węgla brunatnego: Morzysław, Gosławice, Pątnów, Kazimierz, Lubstów, Jóźwin II B, Drzewce i Tomisławice, o łącznej powierzchni przekraczającej 2650 ha.

Koncepcja stworzenia jeziora na terenie odkrywki Bełchatów wpisuje się w prowadzone działania rekultywacyjne. Kopalnia posiada kilkudziesięcioletnie doświadczenie we wdrażaniu innowacyjnych i efektywnych rozwiązań technicznych oraz technologicznych przyjaznych naturze, które pozwalają w znacznym stopniu ograniczyć środowiskowe skutki wydobywania węgla. W ramach tych zadań od początku funkcjonowania kopalni prowadzona jest rekultywacja na ogromną skalę. Dotychczas kopalnia zrekultywowała już ponad 2200 ha terenów poeksploatacyjnych i przekazała Lasom Państwowym ponad 1500 ha zrekultywowanych, zalesionych gruntów. Góra Kamieńsk, zwałowisko zewnętrzne bełchatowskiej odkrywki, jest obecnie najwyższym wzniesieniem w środkowej Polsce o wysokości maksymalnej 407 m n.p.m. Rekultywacja polegała tu na odtworzeniu gleby oraz zasadzeniu lasów, które dzisiaj są domem dla wielu gatunków zwierząt, w tym także tych rzadkich. Zimą miejsce to staje się centrum sportów narciarskich, a w cieplejszych porach roku zalesione wzgórze jest miejscem turystyki rowerowej i pieszej. W ubiegłym roku zakończono formowanie drugiej góry w pobliżu Kopalni Bełchatów – Bliźniaczej Góry Kamieńsk, która w przyszłości zostanie w całości zalesiona i będzie mogła zapewnić turystom szereg ciekawych atrakcji m.in. pole golfowe, autodrom, hipodrom czy profesjonalny stok narciarski. Na jej szczycie powstanie także farma fotowoltaiczna. 

schemat_zagospodarowania_wyrobisk_koncowych_kwbb.jpg

Ośrodek Sportu i Rekreacji Wawrzkowizna, należący do Elbest Hotels, od 16 maja jest dostępny dla gości i mieszkańców regionu. Osoby odwiedzające ośrodek mogą liczyć na bezpieczny wypoczynek, który zapewnią wdrożone środki bezpieczeństwa. Na Wawrzkowiźnie można już korzystać m.in. z wypożyczalni sprzętu wodnego, a od najbliższego weekendu także z restauracji.

W ośrodku Wawrzkowizna, podobnie jak w pozostałych obiektach sieci Elbest Hotels, w trosce o bezpieczeństwo, zdrowie i komfort Gości, jak i wszystkich Pracowników, wdrożyliśmy wszystkie niezbędne procedury i środki prewencyjne, dotyczące utrzymania szczególnej higieny i czystości w czasie epidemii koronawirusa. To bezpieczne miejsce zarówno na kilkudniowy, jak i popołudniowy wypoczynek – podkreśla Michał Król, prezes Elbest sp. z o.o.

W ośrodku Wawrzkowizna, na około 50 hektarach powierzchni, goście mogą skorzystać z szeregu atrakcji. Czynne są korty tenisowe, stadnina koni, boiska do siatkówki, piłki plażowej, koszykówki a także wypożyczalnia sprzętu wodnego i sportowego, w tym rowerów i go-kartów. Póki co, z uwagi na epidemię koronawirusa, wyłączona z użytku jest plaża z kąpieliskiem, ale gdy tylko będzie to możliwe, działanie wznowi również ta atrakcja ośrodka. Obiekt otwarty jest codziennie od 9:00 do 20:00, a dla gości, którzy posiadają rezerwację ośrodek jest dostępny całą dobę.

W okolicach Wawrzkowizny znajdują się malownicze trasy zachęcające do pieszych i rowerowych wędrówek. Warto wybrać się stąd w kierunku Elektrowni i Kopalni Bełchatów, a także Góry Kamieńsk – najwyższego wzniesienia w centralnej Polsce.

Pozostałe obiekty z sieci Elbest Hotels również sukcesywnie wznawiają swoją działalność. Hotel Solina w Bieszczadach jest otwarty dla gości od 4 maja, Hotel Krynica w Beskidach ruszył 15 maja, a Hotel Wolin w Międzyzdrojach będzie przyjmował gości od 22 maja 2020 r.

Ośrodek Wawrzkowizna jeszcze do niedawna widniał na liście obiektów wyznaczonych do utworzenia tzw. izolatoriów dla szpitali zakaźnych i jednoimiennych w związku z epidemią COVID-19. Od 8 maja obiekt ten został usunięty z listy tego typu obiektów i może już przyjmować gości. W czasie kiedy ośrodek znajdował się na liście izolatoriów, nie został tam skierowany żaden pacjent zakażony lub oczekujący na wynik testu.

Szczegółowe wytyczne dot. bezpieczeństwa w hotelach Elbestu znajdują się na stronie internetowej: https://elbesthotels.pl/bezpieczne-hotele-i-osrodki/

Należące do Grupy Kapitałowej PGE spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna oraz PGE Energia Odnawialna będą współpracowały przy kolejnym projekcie fotowoltaicznym. Tym razem na terenach należących do Elektrowni Opole zostanie zbudowana farma słoneczna, której produkcja wystarczy na zaspokojenie potrzeb energetycznych blisko 900 gospodarstw domowych.

elo_male.jpg

Na mocy umowy, PGE Energia Odnawialna wydzierżawi od PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna grunty o łącznej powierzchni ok. 2,1 ha. Pod inwestycję fotowoltaiczną trafi część terenu przy rezerwowym składowisku odpadów paleniskowych „Groszowice” należącego do Elektrowni Opole.

Dbałość o środowisko naturalne jest nieodzownym elementem naszej działalności, dlatego cieszy fakt, że należące do naszej elektrowni tereny staną się w Opolu symbolem zmian, jakie zachodzą w polskim sektorze energetycznym – mówi Wioletta Czemiel–Grzybowska, prezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Elektrownia Opole to kolejny oddział spółki PGE GiEK, na terenie którego zbudowana zostanie farma słoneczna. W listopadzie 2019 roku spółka wydzierżawiła PGE Energii Odnawialna ok. 100 ha gruntów należących do Elektrowni Bełchatów. Powstanie na nich jedna z największych w kraju instalacja fotowoltaiczna, której produkcja wystarczy na pokrycie potrzeb energetycznych niemal 30 tys. gospodarstw domowych.

Nasza spółka z powodzeniem realizuje projekty ukierunkowane na rozwój niskoemisyjnej energetyki. W samym kompleksie bełchatowskim planujemy przeznaczyć w sumie cztery lokalizacje pod budowę farm fotowoltaicznych. Budowa instalacji PV o mocy do 125 MW planowana jest również na terenach Elektrowni Dolna Odra w województwie zachodniopomorskim – dodaje  Wioletta Czemiel–Grzybowska.

Budowa farm fotowoltaicznych, które powstaną na terenie Elektrowni Opole oraz w bełchatowskim kompleksie energetycznym to część realizowanego w Grupie PGE Programu PV, którego celem jest osiągnięcie do 2030 r. ok. 2,5 GW mocy z energii słonecznej. Do tej pory udało nam się zabezpieczyć ponad 1000 ha gruntów, na których można zbudować farmy słoneczne o mocy przeszło 500 MW – mówi Paweł Mazurkiewicz, p.o. prezesa PGE Energia Odnawialna.

12 maja 2020 r. do PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna został doręczony pozew Fundacji Greenpeace Polska z siedzibą w Warszawie skierowany przeciwko działalności prowadzonej przez Spółkę.

Złożenie pozwu zapowiedział 13 lutego 2020 r. Paweł Szypulski – Prezes Fundacji Greenpeace Polska.

Obecnie trwa analiza prawna pozwu. PGE GiEK  złoży odpowiedź na pozew w wyznaczonym terminie.

Para sokołów wędrownych z Elektrowni Bełchatów, jednych z najrzadziej występujących w Polsce ptaków drapieżnych, doczekała się kolejnego potomstwa. W tym roku przyszły na świat trzy małe pisklęta, które niedługo zostaną zaobrączkowane.

piskle_sokoly_w_elb2.jpg

Ten wyjątkowy gatunek ptaków zadomowił się w bełchatowskiej elektrowni w 2019 roku na wysokości 75 metrów. Para sokołów osiadła na galerii nawęglania jednego z 13 pracujących wówczas bloków energetycznych. W tym roku sokoły zmieniły miejsce gniazdowania, przeprowadzając się na sąsiednią galerię, gdzie wykluły się aż trzy młode osobniki.

Fakt, że tak wyjątkowy gatunek ptaków na dobre zadomowił się w największej polskiej elektrowni, jest potwierdzeniem, że spółka PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna odpowiedzialnie podchodzi do prowadzonej działalności, która zawsze realizowana jest z zachowaniem najwyższych standardów środowiskowych. Cieszy nas, że nasze sokoły wędrowne czują się w Elektrowni Bełchatów na tyle dobrze, że kolejny raz zdecydowały się u nas powiększyć swoją sokolą rodzinę – podkreśla Wioletta Czemiel-Grzybowska, prezes PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.  

W ubiegłym roku sokola para z Elektrowni Bełchatów doczekała się jednego potomka, który został zaobrączkowany przez ornitologów ze Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół” z Włocławka. Jeszcze w maju, tegoroczne sokole pisklęta, podobnie jak ich o rok starszy brat, również dostaną swoje obrączki. Dwa miesiące temu ornitolodzy zamontowali na dachu jednego z bloków energetycznych specjalną, komfortową budkę, która w przyszłości stanie się docelowym domem dla bełchatowskich sokołów wędrownych.

Powiększenie sokolej rodziny cieszy tym bardziej, że jeszcze 20 lat temu ten gatunek nie występował w Polsce. Obecność sokołów potwierdza, że ptaki te nie są narażone na jakąkolwiek uciążliwość związaną z działalnością bełchatowskiego zakładu. Mamy nadzieję, że niebawem sokola rodzina wprowadzi się do nowego, przygotowanego miejsca, w którym będzie miała komfortowe warunki do życia i piękny widok na okolicę – podkreśla Andrzej Legeżyński, dyrektor Elektrowni Bełchatów.

Bełchatowskie sokoły to nie jedyne ptaki, które upodobały sobie przemysłowe obiekty Grupy PGE. Gniazda tego rzadkiego gatunku latających drapieżników znajdują na kominach Elektrowni Dolna Odra oraz w elektrociepłowniach PGE Energia Ciepła. Dzięki zamontowanym kamerom można obserwować pary sokołów wędrownych na kominie elektrociepłowni w Gdyni, elektrociepłowni w Lublinie Wrotków i elektrociepłowni w Toruniu. Obserwacja życia sokołów wędrownych cieszy się ogromną popularnością i jest okazją do rozpowszechniania wiedzy na temat prac związanych z odbudową populacji jednego z najrzadszych ptaków objętych ścisłą ochroną.

Do ubiegłorocznego gniazda sokołów wędrownych z Elektrowni Bełchatów wprowadziły się pustułki - średniej wielkości drapieżni kuzyni z rodziny sokołowatych.